Joanna Koczaj-Dyrda: poniżanie i wyzywanie w Ministerstwie Zdrowia

Absolutnym szczytem było to, jak jedna z opisywanych w mediach dyrektorek MZ wyciągała z toalety niepełnosprawnego pracownika, bo chciała, żeby natychmiast do niej przyszedł. Potem pytała go, czy jest idiotą i mówiła, że za wolno idzie.
z- 0
- #
- #
- #
- #


















