#slubodpierwszegowejrzenia Boże, co za nudny odcinek. 90 procent czasu pokazywali strojenie się bohaterów, a potem dojazdy na ślub i rozmowy o dupie Marynie. Dla tych, którzy nie obejrzeli, a żałują, polecam obejrzeć może ostatnie 10 minut, reszty naprawdę nie warto. Coś ewidentnie „zaskoczyło” między Drzymałą a Samurajem, czuję iskrzenie, fajnie się to zapowiada. Drzymała pięknie wyglądała na ślubie, bardzo naturalnie i jakoś tak „dziewczęco” (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), nie

Kuba89FCL

















