Czy w swojej nienawiści do Neuropy można upaść tak nisko, żeby zacząć bronić TVP?
Jak najbardziej, jeszcze jak.
Pamiętacie jeszcze sprawę słynnego wykresu TVP o wzroście wydatków na ochronę zdrowia? Wykres nie tylko nie zaczynał się od zera, ale też nie zawierał kilku lat (xD)
Dwa dni temu Szanowny Kolega @rzep został zaatakowany za to, że stwierdził, że wykres TVP nie zaczyna się od zera, więc jest manipulacją. Jego dyskutant stwierdził, że
@am_anfang_war_napoleon: Chciałbym zauważyć, że wklejone przez ciebie źródło wcale definitywnie nie udowadnia twojej tezy ani nic z tych rzeczy. Nawet wprost mówi:
The more I look at this issue, the more convinced I become that most line charts should start at zero. But if it's true that line charts have as much potential to mislead as bar charts, that raises another intriguing question: Why shouldn't there be exceptions to the zero-baseline
powiedziałem już trzy razy, że istnieją sytuacje, w których wykres słupkowy można zacząć od zera. Na kolejne komentarze: "ale wykres słupkowy przecież może się zacząć od 0" nie będę odpowiadał.
@am_anfang_war_napoleon: Zgadza się, ale problem (który został nota bene zahintowany w twoim źródle) jest taki, że nie do końca wiadomo, jakie są to dokładnie sytuacje. Stąd też wynika moje zdziwienie co do całej dyskusji.
Nigdy w historii żaden kraj nie dorobił się dzięki kapitalizmowi czy innemu systemowi w który wierzą konfederaci czy korwiniści Wszystkie przykłady jakie dają to właśnie przykłady kiedy działano wbrew wolnemu rynku. Prosty test - niech jakikolwiek sekciarz kapitalizmu zdefiniuje mi go. Czyli na przykład mówiąc o niskich podatkach, powie co to są niskie podatki. Poniżej 5% czy mniejsze bądź równe 99,(9)%? I po podaniu definicji kapitalizmu poda przykład kraju, któremu się udało
Uwzględniam. Wpływ rozwoju ekonomii, która dysponując nowymi metodami analitycznymi, matematycznymi i danymi stworzyła lepsze systemu gospodarcze, które poprzez szeroki socjalizm, interwencjonizm gospodarczy i planowanie holistyczne uzyskują znacznie lepsze rezultaty gospodarcze.
Nie żebym był orędownikiem leseferyzmu, ale twoje przykłady odwołują się do krajów, które osiągnęły to przy udziale autorytarnych, czy wręcz totalitarnych rządów, gdzie przy innych warunkach nie byłyby w stanie osiągnąć nawet połowy tego (Korea Południowa i Chiny). Pomijam już fakt, że
Keysenizmu i silny protekcjonizm połączony z państwem opiekuńczym, co spowodowało wytworzenie bogatego kapitału ludzkiego, który pozwolił Europie Zachodniej po II wojnie światowej odbudować swoją pozycję gospodarczą to jest dokładnie to, czemu kuce i Korwin przeczą.
@Fan_Morawieckiego: Zależy gdzie. Przykładowo powojenne reformy Erharda zdecydowanie nie były wolnorynkowe na tyle na ile przedstawiają je kuce, ale tak samo nie było to państwo opiekuńcze na miarę Szwecji. Gros reform polegał na interwencji państwa w
nobliście z ekonomii jeszcze w latach 70tych przewidywali, że ZSRR przegoni USA. Po fakcie, to i ja Ci powiem, że Grecy byli pewniakami do Euro 2004.
@Fan_Morawieckiego: Tak, ale miałem tutaj na myśli doniesienia z ZSRR jeszcze z lat 20. oraz tzw. socialist calculation debate, w którym udział brał nasz rodzimy ekonomista Oskar Lange. Główne problemy systemu ZSRR zidentyfikowano już wtedy, a później już mieliśmy potwierdzenie empiryczne. Druga sprawa to to,
Dla opinii publicznej była zawieszona meta, fakt. Ale czy my tutaj o tym rozmawiamy?
@Fan_Morawieckiego: Biorąc pod uwagę, że sam termin wyścig kosmiczny był w gruncie rzeczy terminem stworzonym przez prasę podobnie jak i jego ramy, to myślę że jest to ważne w kontekście tej rozmowy. No i w dalszym ciągu jeśli chodzi o badania międzyplanetarne, czy technologię rakietową NASA zostawiła daleko w tyle Rosję. Pioneerów, Marinerów, Voyagerów, Saturnów V Związek
@TenTypZez: Mimo że marginalne, to jednak istnieją ruchy monarchistyczne, faszyzujące, tradycjonalistyczne, które się odżegnują od Oświecenia. Z tego co kojarzę w Polsce prof. Bartyzel jest takim wokalnym monarchistą przeciwnikiem oświecenia.
Tym razem nie rzucamy pereł przed wieprze - dzisiejszy TYGODNIK NEUROPA wyłącznie na Mikroblogu. A będzie między innymi o zagładzie nowozelandzkich jeży, norweskiej drodze krajowej 17 i wykładach Richarda Feynmana.
POLSKA „Staram się od kilku lat walczyć z tą tezą, że nieheteronormatywność to coś, co przyszło do Polski z zewnątrz na przełomie lat 80. i 90. (…) Nawet takie pojedyncze relacje sprawiają, że argumentacja o «zachodniej modzie» przestaje mieć rację
@PanKompromitacja: Skąd te info? Wskaźnik Giniego sukcesywnie maleje od wielu lat, przy samej transformacji wszystkie decyle dochodowe zaliczyły wzrost wynagrodzenia i ogólnej zamożności (bodajże jedyny taki przypadek w krajach Europy Środkowej). Wzrost wskaźnika Giniego zanotowano w tamtym roku ze względu na chaos epidemiczny.
@PanKompromitacja: No jest, nie neguję tego. Ale nijak się to ma do tezy, że nierówności się pogłębiają. Wręcz przeciwnie, bo już w 2013 osiągnęliśmy średnią europejską.
@PanKompromitacja: Malały, ale w małym tempie, ale tu już odzywa się mój pedantyzm. W sprawie linka odnośnie klasy średniej, to nie było skierowane bezpośrednio do ciebie, bardziej dla reszty tu komentujących przerzucających się definicjami.
@Towarzysz_Moskvin: Problem polegał na tym, że nie mieliśmy żadnych pieniędzy na przeprowadzanie modernizacji. Schyłkowy PRL był bankrutem, który wydał nawet oszczędności dewizowe obywateli (co rząd Solidarności trzymał w tajemnicy, żeby nie doszło do ogólnokrajowej paniki). Była to też jedna z przyczyn sprzedawania masowo PGRów, żeby szybko zdobyć jakiekolwiek możliwości finansowe. Sam przemysł PRLu to był w większości przemysł ciężki i to nastawiony na produkcję wojenną, co dodatkowo dopełnia obrazu beznadziejności sytuacji.
Bardzo często porównuje się Polske z Ukrainą pokazując takie wykresy jak poniżej. Pomija on kilka istotnych kwestii takich jak całkowite załamanie się łańcucha dostaw i rynku zbytu po ogłoszeniu niepodległości w przeciwieństwie do Polski która dostała potężnego kopa od państw zachodnich w postaci np. przedakcesyjnych programów pomocowych.
@Towarzysz_Moskvin: Tutaj też należy zaznaczyć, że Ukraina sama zrezygnowała z otwarcia na rynek i pomocy międzynarodowej, bo bali się zachodniej kolonizacji i wyprzedania majątku
Tak więc to nie tak że PRL zbankrutował a zachód zapukał do dzwi z rachunkiem i nie było wyjścia poza sprzedażą wszystkiego co nie było przykręcone do podłogi. Taką droge wybrały ówczesne "elity"
@Towarzysz_Moskvin: Zgadzam się, ale to nie takie proste, bo: - mieliśmy jeden z największych długów, jeśli nie największy ze wszystkich krajów bloku wschodniej z jedną z najgorszych wiarygodności finansowych - polscy przedstawiciele i zagraniczni doradcy tacy jak Sachs
W 1991 Kub Paryski umożył połowe z 33 miliardów długu a Busch poszedł nawet dalej umażając 70% z 3 miliardów które Polska wisiała USA. Spowodowało to potężne oburzenie wśród krajów Ameryki łacińskiej, które o tak preferencyjnym traktowaniu mogły jedynie pomarzyć pomimo dużo gorszej sytuacji.
@Towarzysz_Moskvin: Tak, ale jak wspomniałem nasze reformy były przedstawiane jeszcze w 1989 i 1990 specjalistom z MFW i to czy się one im podobały decydowało o umorzeniach
Nasz stary kolega @Brzytwa_Ockhama tworzy na FB "nowy projekt" - Sekcja Polityki Polskiej.
Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby taka grupka jeszcze nie istniała.
Natomiast Sekcja Polityki Polskiej już istnieje i zrzesza ponad 15 tysięcy członków.
Cóż - nie dziwi mnie fakt, że prawaki nie dysponują odpowiednim zasobem intelektualnym, aby stworzyć coś oryginalnego, dlatego muszą posiłkować się wyrobionym już brandem innych osób i próbować zniszczyć czyjąś dotychczasową
Tu nie chodzi akurat o filmy tylko o szerzenie propagandy i zabawę w Boga wbrew naturze. Agentura działa wedle reguły "tezy i antytezy, którą kontroluje 3cia siła". Innymi słowy "dziel i rządź". Wymyślają 2 przeciwstawne ideologie, żeby niewolnicy się kłócili, a pany zarabiały. Zasada stara jak świat i stosowana we wszystkich aspektach życia, gdyż opiera się na prawie biegunowości. Ot co! Wprowadzanie LGBT jest celowym działaniem wbrew prawom natury i stanowi niszczenie
@CamusVevo: Nie jest żadną nowiną, że na czyjś sukces składa się wiele czynników. Różne ideologie po prostu akcentują różne czynniki jako najważniejsze przeważnie ignorując inne. Liberałowie skupią się na pracy i przymiotach osobistych danej jednostki ignorując wpływ otoczenia, lewica z kolei skupi się na to co tej jednostce zagwarantowało społeczeństwo ignorując to co zależało od niej samej.
@CamusVevo: Zgadzam się, że szczęście odgrywa ważną rolą i jest to też czynnik, który jest podkreślany w ideologii liberalnej samej w sobie z jej ideą równości szans. Zgadzam się również z nazywaniem obojętnie jakiego podatku karaniem za zaradność (w pewnych kontekstach ma jednak sens ( ͡°͜ʖ͡°)). W dalszym ciągu jednak dobrze widać w debatach publicznych, że lewica ignoruje bądź umniejsza aspekt własnych przymiotów osobistych i
@CamusVevo: Trudno jest mi sobie przypomnieć dokładne artykuły czytane przez ostatnie 5 lat, ale nie tak dawno czytałem chociażby to: https://krytykapolityczna.pl/swiat/mit-merytokracji-praca-klasa-przywileje/ I chciałbym zaznaczyć, że zgadzam się z czynnikami wymienionymi w samym artykule (dzieci bogatych rodziców mają sporo większe szanse niż jakiś biedak z Polski B i tym podobne), jednak tonalnie jak i w samej treści masz tutaj widoczną negację własnych przymiotów i pracy włożonych w ich rozwój, co jest również
No bo wiecie, moglibyśmy sobie spokojnie koegzystować i się respektować, ale coś sprawiło, że się ni do.
Jak dołączyłem na wykop rok temu, to pamiętam że każdy wpis miał niemal oddelegowaną straż lokalną która istniała po to żeby napisać na szybko jakieś gówno w odpowiedzi bo to zgarnia plusiki. W takiej czołówce byli to Drakii, Riczard i Jell-o, czasem też
@Piwniczny_haker: Akuratnie nie, jeśli już możemy mówić o czymś takim jak ludzka natura, to generalnie jest nią altruizm zarówno ten biologiczny jak i psychologiczny i wynikiem tego są choćby właśnie nasze normy moralne i to te bardziej uniwersalne. Swoją drogą psychologiczny egoizm wśród ludzi został filozoficznie przeorany i jest nie do wybronienia: https://plato.stanford.edu/entries/egoism/#PsycEgoi
Biologiczne uzasadnienia tegoż też się nie trzymają kupy:
@rebel101: Nawet wspomniany w artykule Balcerowicz nie jest tak krwiożerczym neoliberałem na jakiego jest przedstawiany. Wydatki socjalne w okolicach 20% PKB towarzyszą nam od początku III RP (czyli czasy jego rządów), wyrażał się pozytywnie na temat wydatków socjalnych przeznaczonych na stypendia dzieci żyjących w PGRach, sprzeciwiał się podatkom na rzecz teatrów i oper tłumacząc to tym, że biedni będą zmuszeni płacić na coś, co konsumują w większości bogacze oraz jest zadeklarowanym
@NapalInTheMorning: Akuratnie europejscy politologowie określają Razem jako jedną z najbardziej lewicowych partii zarejestrowanych w Europie. Przekopiuję jeszcze swój komentarz z kiedyś tam:
Razemowe "typowe europejskie centrum, zwyczajna socjaldemokracja, na zachodzie byliby prawakami" to w dużej mierze pijarowa fikcja. Ideologram zrobiony na podstawie ankiety kilkuset zawodowych politologów z całej Europy sytuuje Razem jako jedną z najbardziej lewicowych partii zarejestrowanych w UE. Oprócz tego Razem współpracuje z hiszpańską demokratycznie socjalistyczną partią Podemos i
@Villard: Muszę nadmienić, że z samym zaszufladkowaniem mnie ideologicznym się z testem nie zgadzam, bo nie jestem przeciwnikiem państwa jako takiego (ba, jestem zwolennikiem silnego państwa, ale silnego państwa "małego" i federalistycznego), a Max Stirner to pała. Mam też raczej silniejsze niż średnia przywiązanie do społecznych idei klasycznego (demo)liberalizmu, co by raczej tłumaczyło dlaczego jestem bardziej w dół na osi Y niż większość "braci w wierze" prezentujących tutaj swoje poglądy.
Jeżeli walka z mową nienawiści za sprawą aparatu przymsu jest niezbędna do dobrze funkcjonującej demokracji to demokracja jest systemem represyjnym
@RzutKamieniem: Owszem, bo każda władza jest represyjna. Nieważne czy pochodzi od państwa, społeczności w jakiej się znajdujesz, czy pana Janusza z pobliskiego Januszexu. Problem dyktatury większości w systemach demokratycznych był rozpatrywany chociażby w okolicach rewolucji francuskiej, co skłoniło klasycznych liberałów do odrzucenia demokracji jako czegoś zagrażającego ludzkiej wolności. Demoliberałowie jak chociażby
Jak najbardziej, jeszcze jak.
Pamiętacie jeszcze sprawę słynnego wykresu TVP o wzroście wydatków na ochronę zdrowia? Wykres nie tylko nie zaczynał się od zera, ale też nie zawierał kilku lat (xD)
Dwa dni temu Szanowny Kolega @rzep został zaatakowany za to, że stwierdził, że wykres TVP nie zaczyna się od zera, więc jest manipulacją. Jego dyskutant stwierdził, że
@am_anfang_war_napoleon: Zgadza się, ale problem (który został nota bene zahintowany w twoim źródle) jest taki, że nie do końca wiadomo, jakie są to dokładnie sytuacje. Stąd też wynika moje zdziwienie co do całej dyskusji.