@skeeto666: jest dużo gorszych rzeczy od otyłości, dla was to po prostu temat zastępczy, żeby przypadkiem nie doszło do was, wykopki, jakie dno reprezentujecie
#przegryw #przegrywpo30tce #przegrywpo40tce Huopy, nie pijcie bo skończycie jak mój stary. Najpierw chlał po robocie, później w robocie, a na końcu zamiast roboty, aż go wyebali. Wiele razy narobił mi strasznej siary, bo często spał oszczany&osrany na łące czy w rowie. Walnie przyczynił się do tego, że w szkole wyśmiewali mnie i traktowali jak śmiecia. Pod koniec, gdy dawał w palnik już naprawdę srogo i nieustannie,
ja też lubie wypić raz na tydzień, ale ja potrafię się zachować jak jestem pijany, właściwie wtedy to kocham cały świat i wszystkich ludz
@Rei_: Mój stary też taki był na poczatku. Dopiero po latach picia stał się agresywny. Dawał sobie spokój dopiero gdy nawalił się tak, że był dosłownie jak dętka ( ͡°ʖ̯͡°)
Dzisiaj sie dowiedzielismy, ze jeden z kluczowych pracownikow w moim korpo/kolchozie zmarł.
I zgadnijcie co. Nawet minutę nikt sie na tym nie pochylił, nie ma żadnej przerwy, tematy firmowe muszą iść. I to był jeden z ważniejszych pracowników.
Wszystkie te ameby z martwymi, rybimi oczami wbite w tryb roboty nawet na chwilę nie zatrzymały sie i nie pomyslały.
@MakiawelicznyAltruista ludzie, którzy myślą że firma bez nich upadnie to top kek od zawsze. Najlepsze jest to, że jak się zwolniłem z firmy w której pracowałem x lat, to miesiąc później wszedł syndyk, oczywiście koincydencja ale mam z tego bekę od lat ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°)
Chłop prawie 40 lvl nigdy cycka na żywo nie widział rodzina mówi nie wstydź się idź zagadaj, poszedł zagadał do 10 w parku i dalej nic. Tak wogóle jeśli nie mam żadnej pary na aplikacji to tak samo będzie w prawdziwym życiu, a nawet sądzę że w internecie mam większe szanse bo zdjęcie mam wymaxowane xd Na żywo jeszcze gorzej wyglądam plus flirt w internecie jest łatwiejszy bo można zastanowić się co
@Kamien00003: apki są jeszcze bardziej bezwzględne Flirt przez klawiaturę jest wbrew pozorom gorszy (no chyba że na zdjęciu wyglądasz jak Adonis jakiś) Skoro nie wiesz jak zagadać pewnie sobie c-----o radzisz w gadce. Pytanie, czy nie chciałbyś najpierw potrenować z ludźmi po prostu rozmowę
plus flirt w internecie jest łatwiejszy bo można zastanowić się co napisać
@Kamien00003: Chyba nie bardzo. Tzn. wyobraź sobie, że zagadując do dziewczyny na żywo, obok Ciebie stoi jeszcze 20 typów, każdy zagaduje jednocześnie i próbuje przekrzyczeć innych jakimś bardziej błyskotliwym tekstem albo staje na głowie, żeby zwrócić jej uwagę.
Tak to mniej więcej wygląda na Tinderze albo innym tego typu portalu. Z tym, że Ty tego nie widzisz, iż
@first Właśnie z matką rozmawiałem na ten temat dziś. Ogólnie nie potrafiła wyjaśnić ale mówi że to fakt młode kochają miasta. A ja na to bo żyją instagramem a nie życiem.
Nie mam ani jednego znajomego, kilka lat nie pracowałem przez zdrowie, a mam 31 lat, mieszkam z rodzicami i nie mam nawet renty. Nawet jeżeli jakimś cudem wrócę do pracy, to nie jestem pewien czy dam radę, bo nie będę mieć żony ani domu (będę zarabiać najniższa krajowa), będę sobie wynajmować kawalerkę i klepać strony internetowe. I nic poza tym. Życie jest przereklamowane. Szczerze jestem załamany... :(
@Salam-Abdul-Al-Stulejari: jak masz 15 lat i nikogo nie znasz, to nagle mija 15 lat i dalej nikogo nie znasz. Dodaj do tego brak studiów, pracy i hobby, czyli miejsc gdzie można poznać ludzi i masz to co masz.
#przegryw #chwalesie #pieniadze Nowiutkie 10 zł wydrukowane w 2025 roku, czuję podniecenie. Natychmiast idzie do kolekcji banknotów "w skarpecie". Wy byście wydali w żabce za 2 Tatry, a ja zbieram i cieszę oko.
Byłem dzisiaj w Zakopanem. Widziałem wielu młodych ludzi spacerujących po Krupówkach. Trzymali się za ręce, rozmawiali, śmiali się, a niektórzy w milczeniu patrzyli sobie w oczy, świata poza sobą nie widząc. Do tej pory udawałem, że mnie to nie rusza, że jestem ponad to. Ale nie należę do wybitnych, niezależnych jednostek – tłumiona
@mr-dawid: ja mam na odwrót większość życia chciałem strasznie związku, a czym jestem starszy tym większe zobojętnienie nawet jak widzę szczęśliwe parki
Czy zastanawialiście się kiedyś od czego pochodzą polskie nazwy miesięcy? Są one wyjątkowe na tle większości języków europejskich. Zamiast pochodzić od łacińskich nazw (jak styczeń = Januarius, luty = Februarius itd.) wywodzą się z dawnej słowiańszczyzny i odnoszą się głównie do zjawisk przyrody, prac rolnych albo obyczajów
1. Styczeń – od „stykać się”, czyli „stykają się” stary i nowy rok.
2. Luty – od „srogi, lut(y)”, czyli surowy, mroźny miesiąc.
no i na cholerę były wolne te 3 dni?! mija 12h na skrolowaniu wypok, fb, sadol,tinder, badoo i yt. wczoraj dokładnie tak samo, nie zmusiłem się do obejrzenia serialu/filmu, odpalenia gierki na xbox gamepasie (zaraz się skończy 3msc okres próbny przez ten czas przeszedłem 4 gdy xD) już nie mówię o wyjściu z piwnicy. Za to mózg odpalił mi archiwum wszystkich nie wykorzystanych okazji wyjścia z przegrywu... w czasach gimnazjum taka jedna fajna dziołszka
#przegryw
źródło: obraz
Pobierzźródło: IMG_5162
Pobierz