jestem nauczycielem i staram się ostatnio uczyć moich uczniaków, że życie jest niesprawiedliwe. teraz za każdym razem, gdy mają jakieś pretensje typu "ale ja też chciałam namoczyć gąbkę" - mogłaś się szybciej zgłosić. "ale oni mają za silną grupę, przegramy", "ale to nie fair, on miał szczęście", wystarczy, że użyję specjalnego spojrzenia typu "świat jest niesprawiedliwy ¯\_(ツ)_/¯" i już wiedzą o co chodzi( ͡º͜ʖ͡º). zastanawiam się
@Noroom: kiedyś o tym pisałem, nawet z pomocą żony, bo jest tu krócej.
Problem mam, żeby więcej napisać z tego względu, że jestem tu 14 lat i wszystko jest dla mnie normalne. Tak samo wielu zalet nie dostrzegam, bo nie wiem/zapomniałem jak coś działa np w Polsce