Jest sobie lidl i promocja że za wydane 200 zł jest upust -20.
Chłop się kłóci z babą przy kasie, bo część jego zakupów to były piwa i wódeczka.
Chłop chce zniżkę, bo 200 zł wartości paragonu osiągnął.
Baba mu odpowiada, że p--o i w---a się do tych 200 nie wliczają.
Chłopa to nie obchodzi, chce zniżkę. Kto ci będzie czytał regulamin z wyłączeniami pisany czcionką 0,03 mm.
Baba zasłania się polskim prawem. Że to w
Chłop się kłóci z babą przy kasie, bo część jego zakupów to były piwa i wódeczka.
Chłop chce zniżkę, bo 200 zł wartości paragonu osiągnął.
Baba mu odpowiada, że p--o i w---a się do tych 200 nie wliczają.
Chłopa to nie obchodzi, chce zniżkę. Kto ci będzie czytał regulamin z wyłączeniami pisany czcionką 0,03 mm.
Baba zasłania się polskim prawem. Że to w






Huop coraz częściej łapie się na tym, że łazi trzymając ręce w ten sposób nieludzki. Starość nie radość (!)
źródło: 1000155676
Pobierz