Cmentarz w Arnhem Oosterbeek w Holandii. Każdy nagrobek polskiego żołnierza przepasany biało czerwoną wstążką i ma zapalone po kilka świeczek, serce rośnie na taki widok. #holandia
@DerMirker: być może to nie prawdziwe nazwisko a przydomek jaki nosił, albo pseudonim jaką nadali mu koledzy z oddziału. Często przy poległych nie można było znaleźć dokumentów czy nieśmiertelnika, a we frontowych papierach u dowódców też był niezły bajzel, że nie szło doszukać kto gdzie służył i pod kim.
Zawsze lubiłem święto Wszystkich Świętych. Z samego rana wyjeżdżało się z domu na cmentarze do wiosek skąd pochodzili moi rodzice. Wtedy jeszcze bywało że 1. to i czasem śnieg leżał, mróz nie był niczym dziwnym. Mama robiła kanapki, herbatę do termosa i w drogę. A na cmentarzu się spotykało dawno nie widzianą rodzinę, z kuzynami biegało się między grobami, tata z rodzeństwem wspominali swoich rodziców, a moich dziadków. To tu, to tam - "tata, a ten grób to czyj?", "a to twojego dziadka brat, a to najstarsza siostra babci, a to stryj, wuj, sąsiad". I tak człowiek poznawał rodzinę. -"mamo, a to kto?"
Ja p------ę, ludzie w technikum wyglądają wszędzie tak samo XD Patrząc od lewej: 1. Dyrektor Technikum - bardzo fajny gość, można u niego załatwić wszystko. Zawsze bije od niego uśmiech i zapach Brutala. Podobno lubi sobie chlapnąć... chociaż w sumie, kto nie lubi. 2. Daniel - klasowy j----a-żigolo, człowiek widmo 51% frekwencji. Nie opuścił ani jednej imprezy. 3. Matematyczka - boi się, że nie zdadzą matury, są jej najgorszą klasą. 4. Grzesiek - pracuje po szkole w warsztacie ojca, w wolnych chwilach grzebie przy swojej E36.
Bohaterzy: - Narrator - nie znamy imienia, kobieta, matka Alana, żona Krzyśka, siostra lub szwagierka Rafała - Alan - syn Narratora i Krzyśka, siostrzeniec lub bratanek Rafała - Krzysiek - ojciec Alana i mąż Narratora, brat lub szwagier Rafała - Rafał - wuj Alana, brat lub szwagier Krzyśka, brat lub szwagier Narratora
#anonimowemirkowyznania Cześć Mirki i Mirabelki, jeżeli macie w swoim otoczeniu jakies chore dziecko na ktore jest organizowana zbiórka to podrzućcie linki, postaram sie poprzelewać łącznie ponad 500zl.
Troche o-------m na drodze (nic groźnego, tym bardziej zagrażające czyjemuś życiu), a mandaty kwotowo wywalilo w kosmos.
Mily Pan Policjant w ramach pouczenia powiedzial abym część kwoty mandatu ktorego nie dostałem (bardzo dziękuję i pozdrawiam) przelał na jakies chore dzieciaki co zrobię z mila chęcią.
#czujedobrzeczlowiek Znalazłem na ulicy portfel. W środku kilka kart kredytowych, koperta, kilka stówek gotówki, prawo jazdy, dowód osobisty, zdjęcia dzieci i pełno innych papierów. Po wpisaniu danych pani z dowodu na facebooku nie znalazło mi pasującej osoby, więc sobie pomyślałem, że zgłoszę się z portfelem na policję, ale dopiero mógłbym tam jechać około 21. Pomiędzy kartami była wizytówka salonu fryzjerskiego z miejscowości w jakiej wydany był dowód osobisty. To sobie
I nie wiem, może wyglądam jak jakiś typ spod ciemnej gwiazdy
@potatowitheyes: Kiedys postanowilem odwiedzic kumpla z roboty. Pijemy se piwko a on mowi ze moze pojdziemy do Grzesia (jego brata - notabene tez z roboty znajomy :P). No to idziemy. Jak zesmy przyszli od chate to kumpel sie schowal a ja dzwonie. Otwarla zona. Niepewnym wzrokiem pyta o co chodzi. No to ja pytam czy Grzes w domu. Widziala
Natrafiłem ostatnio na taki ciekawy opis anatomii organizmu wiedźmina i tego jak poszczególne mutacje czynią z niego nadczłowieka. Wrzucam z gotowym tłumaczeniem.
1) Utrata pigmentu Mutacja charakterystyczna dla Geralta. Po wykazaniu wysokiej tolerancji na mutageny w Próbie Traw, Geralt został poddany dodatkowym eksperymentalnym próbom, które spowodowały zanik pigmentu. Efektem tego jest blada skóra i białe włosy.
Z dnia na dzień pojawił się u niej bardzo mocny ból pleców, stawów, no nie do zniesienia cholerstwo. Razem z lekarzami przebijaliśmy się przez całą paletę przeciwbólowych rzeczy szukając w międzyczasie przyczyny ale z bólem do dziś NIC nie udało się zrobić. Były najzwyklejsze tabletki, mocniejsze nimesile, zastrzyki, kroplówki, nawet opioidy, medyczna m-------a i absolutnie brak jakiegokolwiek efektu. Przyczyna wciąż pozostaje niejasna, bo z badań też niewiele wynika. Wszystko to, nieustanny ból, cały stres i brak zrozumienia ze strony niektórych lekarzy (bo przecież nie ma prawa boleć po takich a takich lekach, "taka młoda a tyle leków bierze") doprowadziły do tego, że zdiagnozowano u niej także depresję spowodowaną chorobą somatyczną. Chodzi do psychologa, jest pod opieką psychiatry, ale widzę, jak na moich oczach gaśnie, jak z pełnej życia, niepoprawnej optymistki skupionej na pomocy ludziom prywatnie i zawodowo, jak z osoby której nie dało się zatrzymać, która wyciągała mnie na długie spacery, ból sprawił, że nie potrafi sama wstać z łóżka, zawiązać butów czy wejść po schodach. Patrzę na to od dwóch lat i nie wiem już co na to poradzić, wyrwałbym sobie kręgosłup i dał jej, żeby mogła choć na chwilę poczuć ulgę w bólu.
@AnonimoweMirkoWyznania: Jedyne co mogę powiedzieć, jesteś wspaniałym człowiekiem. Po tym co piszesz, musisz ją bardzo kochać. Na pewno dla niej twoje wsparcie jest bardzo ważne. Dobrze, że spróbowałeś to wylać ,,na kartkę papieru" takie wyrzucenie emocji z siebie może też dać ci lekką ulgę. Trzymajcie sie i mam nadzieje, że uda się znaleźć dobre leczenie dla Twojej żony.
#twitter #bekazpodludzi #elonmusk #humorobrazkowy
źródło: comment_1667498042Q6KM321KZCGzILkWvhFLjF.jpg
Pobierz@Voltix: Musk, kiedy zarabiał te pieniądze, też zapłacił podatek, wiec w części sfinansował nakarmienie dzieci ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@pralek: Hehe na pewno ( ͡° ͜ʖ ͡°)