Wczoraj miałem sytuację która przywraca wiarę w psiarzy, jechałem na rowerze i mijałem gościa który szedł z psem na smyczy. Pies zaczął do mnie skakać i szczekać ale gość go złapał i zaczął uspokajać po czym mnie przeprosił ʕ•ᴥ•ʔ Takie podejście szanuję a nie puszczanie psa luzem i zwalanie odpowiedzialności za zachowanie psa na postronnych ludzi. #psiarze

Anhed






































