Mam problem z laptopem. Chodzi o to, że bardzo stracił na wydajności (zwłaszcza w grach) w ostatnim czasie.
Wydaje mi się, że mniej więcej czasowo zbiegło się to z zainstalowaniem AVG jako antywirusa, ale nie sądzę, żeby nowa ochrona aż tak wpływała na działanie komputera. Nawet Colin McRae 2005 mi mocno żabkuje, a wcześniej było płynnie.
@radzio541: sprawdzałem, kurzu prawie wcale. Tam gdzie był, to się pozbyłem. Ten model akurat sam z siebie całkiem mocno się grzeje, ale korzystam z podkładki chłodzącej.
@radek024: no tak, ale wcześniej korzystałem z aviry i było git. Skorzystałem z tej promocji AVG rok za darmo i stąd zmiana. Na baterii jest trochę gorzej, ale to chyba kwestia ustawionego planu (oszczędzanie baterii i trochę zmniejszona praca procesora).
@Speeedy: wchodzi oczywiście, tylko muszę znaleźć pendrive'a najpierw, bo gdzieś posiałem :D. Wolałbym po prostu uniknąć, bo to zawsze trochę roboty i później instalowania niezbędnych rzeczy ;).
@Grevil89: mam DMT z samymi rzepami od 5 lat, nic się nie dzieje. Trzymają dobrze i nigdzie nie pękają. Testowane w ekstremalnych warunkach (wczoraj na przykład brodzilem w 30cm śniegu ;) ) i dają radę.
Ja przed przestawieniem na spd korzystałem z nosków. Łatwiej się wyrwać w podbramkowych sytuacjach, a uczysz się odruchu wyczepirnia nogi.
@HCLB: pod względem prędkości na pewno, nie ma co patrzeć na wagę roweru i kół jeśli tylko trenujesz dla przyjemności. Jak to mówi mój kumpel - zamiast kupować lżejsze sztyce, żeby zaoszczędzić 300g lepiej zrobić porządną kupę ;). Druga sprawa, że karbon lepiej tłumi wibracje i to jest jego przewaga nad aluminium.
@TwardyDziad: a po co szybciej przyspieszać na treningu? To się może przydać tylko i wyłącznie na maratonach, a jeśli ktoś na nich nie startuje, to co to za różnica...
@TwardyDziad: dla przyjemności, przecież to jasne. Po prostu uważam, że płacenie sporych pieniędzy za lżejszy sprzęt niekoniecznie ma sens (chodzi mi o sytuację gdy trzeba coś odrzucić, żeby pozwolić sobie na rower), jeśli jeździsz dla przyjemności.
No i nie podoba mi się, jak ktoś do mnie k-----e, to bardzo brzydki zwrot.
@TwardyDziad: 5-6 tysięcy to rzeczywiście górna granica, dostaniesz już 8kg na ultegrze spokojnie. Więcej to już najczęściej kaprys, na maratonach i tak trzeba mieć piekielnie mocną nogę żeby o coś powalczyć, odchudzanie sprzętu nie pomoże.
Ewentualnie można myśleć o kołach z dużym stożkiem - tutaj raczej opłaca się wydać trochę więcej i mieć na płaskie odcinki te 50mm.
@TwardyDziad: a, no to tak. Jak ktoś nie ma żyłki, to kupi firmowy.
Wiadomo, mój tata jeździ regularnie od kilku lat, w zimie lżej, ale też kręci. Na maratonach 2-3 miejsca, z tym że na rowerze crossowym, nie szosie.
Sam mam nadzieję, że pod koniec roku uda się rozpocząć proces budowania poważniejszego sprzętu. Muszę tylko do tego czasu zdecydować czy chcę przełaj czy szosę :P.
dajesz plusa, inni też jeśli chcą, ja na te plusy paczę i sie nimi jaram xD, a jutro o 14:00 losuje jednę osobę z tych plusów i ZAMAWIAM PIZZE I OPŁACAM JA DLA CIEBIE, nie jakas margeritte, tylko zajebi**a pizze xD (najdrozsza też niestety nie;p ale jakas średnio cenową... no będzie pycha, no! :D) z dostawą pod taki adres jaki podasz. (pw) I ty
@Felonious_Gru: ostatnio się zastanawiałem czy ta pasta zadziała jeśli wrzuci ją ktoś inny, ale twojego wyniku po raz milionowy nie byłem w stanie przewidzieć :D
Jakiś pomysł na wywalenie wirusa z telefonu? Co jakiś czas wyskakuje to okno i odsyła do jakiegoś fake antywira. Na chrome jak i dolphin się to pojawia.
@shdw: tak, głównie warzywa, owoce, twaróg, jogurt naturalny, mięso. Kalorie wyliczam na podstawie kalkulatorów i wagi kuchennej, nie liczę dokładnie co do 1 kcal, ale tak, żeby wychodziły właśnie okolice 1600-1800 dziennie.
@berti: badania krwi mam regularne, mój tata jest technikiem analityki medycznej :p. Ciężko powiedzieć czy jestem w stanie zaryzykować "utratę" miesiąca na normalne jedzenie...
@BojtaS: 182cm/80kg, po prostu widzę za dużo BF, a wagę
@BojtaS: nad tym też się zastanawiałem. Dziwi mnie tylko, że nie tracę na masie mięśniowej (waga i siła stoją w miejscu). Problem też polega na tym, że całe życie miałem łatwość w tyciu, nawet jeśli trzymałem się diety (brak słodyczy, fast foodów, regularne posiłki, bez liczenia kcal, ale też bez golonki w cieście itp) to nie byłem w stanie zredukować tych kilogramów. Teraz jak się zabrałem za liczenie, to automatycznie
@BojtaS: nie liczę, na przykład dzisiaj mi sporo białka wyszło (bo na obiad kurczak). Ogólnie okolice 20-25/15-20/50-60. To jest głupie, bo jako endo powinienem iść na siłownię, zrobić masę i być dzikiem. A mi na odwrót - marzy się moc w sportach wytrzymałościowych (rower i biegówki) :D.
@wizzle: różnie. Rower 1-2h, biegówki 1.5-2h. Zależy jak się czuję, jaka pogoda itp. Z wiedzą nie ma problemu, wiem co i jak. Po prostu mimo tego, że wydaje mi się, że jest git, to ciągle nie mogę pozbyć się balastu :<.
@Shinkansen: Nie ma co liczyć zapotrzebowania w taki sposób. Różnica jest w zależności od człowieka, nie tylko wagi. Jem ile czuję, że potrzebuję, że nie jest za mało. Nie chodzę głodny, mięśnie mnie nie bolą (i nie widzę, żeby się zmniejszały). @lasic00: 3000 to na pewno za dużo ;p.
Wagę monitoruję (co tydzień sprawdzam). Na początku zeszło 3kg w tydzień (spodziewałem się, wyczyściłem jelita i wodę ze świąt),
@lasic00: Tyrasz, jakie ładne słowo :D. Siłownia od października jest te 3-4 razy w tygodniu, czasem w dniu rowerowym/narciarskim mam ochotę zrobić pompki, podciągać się na drążku (i to czynię).
Czy wyliczyłem - według kalkulatorów zapotrzebowanie mam nawet 4.5k (licząc dni z 2h mocniejszego treningu rowerowego), a z doświadczenia i życia wiem, że moje ciało nie potrzebuje takich ilości energii z zewnątrz.
@lasic00: wiadomo, że człowiek by chciał na "już" :D. Poza tym jako endo (nie lubię tych określeń, ale niech będzie) często mam wyrzuty sumienia jeśli zjem więcej niż oczekiwałem/uważam, że powinienem. Po prostu głupie myślenie przynosi wrażenie, że mniej = lepiej.
Ogólnie jak zaczynałem, to dawałem sobie czas do kwietnia, ale jak zobaczyłem, że po 4 tygodniach brak różnicy, to trochę demotywuje ;).
@lasic00: wiadomo, wiadomo. Drugą demotywującą rzeczą jest posiadanie znajomych, którzy równolegle ćwiczą na siłowni, nie trzymają diety w żaden sposób i mają ciało adonisa :D.
Trzeba twardo się trzymać, na pewno kiedyś będę z tego dumny ;).
Hej, w związku z tym że trochę kasy mi zostało chciałem kupić jakąś solidną kurtkę zimowo/jesienną na rower. Konkretnie chodzi o coś z ociepleniem, nie zwykły windbreak i tańsze niż Shimano insulated za 500zł. Znacie lub sami macie coś dobrego? #szosa #rower #wykoptribanclub
W zasadzie już po sesji, trochę kasy spłynęło, więc pojechałem do serwisu naprawić swojego powypadkowego tribana. Dla ludzi z Wrocławia polecam Pana Romana Szczepańskiego, http://rower-roman.w.interia.pl/index.htm . W sumie wszystko sprowadziło się do rozebrania kół, ustawienia hamulca i regulacji. 120zł bo zimowy rabat, moim zdaniem tanio i dokładnie. Do końca się bałem, że będę musiał wyłożyć co najmniej 7 stów na nowe koła, a zmieściłem się w budżecie od sprawcy kolizji. No i
@krzysiekdw: budżet od sprawcy? Jak mnie gość potrącił, to mu przedstawiłem rachunek na 700zł, nie ryzykowalem zabawy w "daj pan stówę i się luzujemy".
@krzysiekdw: polecam, ewentualnie można się dogadać, że bez policji zapłaci za szkody. "Mój" był ugodowy, bo uciekł z miejsca wypadku, ale udało się go znaleźć ;).
@FatAlbert: za mały nie, to na pewno. Jeśli jeździć na źle dobranym rowerze, to lepiej za mały niż za duży (chociaż wiadomo, że najlepiej mieć dobrze dobrany). Za mała rama... Przy krótkiej sztycy bolą kolana, ewentualnie możesz być mniej aerodynamiczny, bo bardziej wyprostowany. Zawsze możesz przeciwdziałać krótkiej ramie za pomocą mostka.
Edit: jako przykład mogę ci podać siebie - 182cm wzrostu i jeżdżę na ramie 52cm.
@FatAlbert: droższa najczęściej oznacza wygodniejszą, bo będzie lepsza geometria i tłumienie wibracji. Takie rzeczy mają znaczenie przy dłuższych jazdach. Próbowałeś jeździć na szosowce? Niektórym ta niższa pozycja nie pasuje i wracają do starych rowerów (mam przykład w postaci mojego taty).
@FatAlbert: wygląda fajnie, chociaż zapewne będą niedługo potrzebne podstawowe zmiany (kaseta, łańcuch etc). Dziwne połączenie z karbonem (sztyca i korba, a widelec alu?), poza tym stare, 7-rzędowe, 105 nie dają zbyt wiele możliwości manewrów.
@ElCidX: nawet nie wiem jaki mam mostek, nie sprawdzałem. Właśnie sam byłem zaskoczony z pozycją, nie jest zbyt wyprostowana, a przynajmniej ręce nie są wyciągnięte mocno do przodu. No i na lemondce jest lepiej, lepszy kąt w lokciach trzymam.
Jest jakaś możliwość płatności na aliexpress jeśli chinczyki odrzucają mi kartę kredytową? Człowiek chciał sobie tanie okulary kupić i gunwo :(. #aliexpress
Wydaje mi się, że mniej więcej czasowo zbiegło się to z zainstalowaniem AVG jako antywirusa, ale nie sądzę, żeby nowa ochrona aż tak wpływała na działanie komputera. Nawet Colin McRae 2005 mi mocno żabkuje, a wcześniej było płynnie.
Czyściłem ccleanerem, robiłem defragmentację dysku, skanowałem antywirusem.
Szybka
@Speeedy: