Jako, że najbardziej charakterystyczną cechą T-90 są "czerwone oczy", będące systemem Shtora-1, to nie mogłem się powstrzymać przed zamontowaniem tego u siebie. W zestawie z czołgiem są plastikowe wydmuszki, które trzebaby rozwiercić, umieścić diody, docinać siatkę itp. Dużo, dużo pracy. Ale się okazało, że żółte ludziki sprzedają gotowe sety. Wystarczy wywiercić dziury na kable w wieży, przepuścić przez owe otwory i podpiąć do płyty głównej
Jako, że najbardziej charakterystyczną cechą T-90 są "czerwone oczy", będące systemem Shtora-1, to nie mogłem się powstrzymać przed zamontowaniem tego u siebie. W zestawie z czołgiem są plastikowe wydmuszki, które trzebaby rozwiercić, umieścić diody, docinać siatkę itp. Dużo, dużo pracy. Ale się okazało, że żółte ludziki sprzedają gotowe sety. Wystarczy wywiercić dziury na kable w wieży, przepuścić przez owe otwory i podpiąć do płyty głównej
źródło: comment_1664391546Zu8kU2n7dGS7nL1IA9UbvG.jpg
Pobierz









Pierwsza awaria w czołgu - głośnik wziął i umar. Myślę sobie, co za gunwo, skoro tak szybko padło i zacząłem szukać alternatywy. Taki sam głośnik, ergo, najpośledniejszego gatunku chodzi w sklepach po około 19 złotych, za to jakiś ultrauberpromegaHD za 55 i to jeszcze z Chin. No chyba by mnie pomisiaczkowało dać tyle, dlatego po przeszukaniu forów wpisałem specyfikację tego wypasionego głośnika i tadam: polski
źródło: comment_1664297938ovLuHJTG8Hoz8NMwpGZ4pB.jpg
Pobierz