A rare Black Lotus, the most prized Magic: The Gathering card ever made, sold Wednesday for $511,100. That's more than three times the price paid for a similar card in 2019, and more than five times what the card was going for in 2018.
@mickpl: Jeszcze takie niuanse jak: większą odległość między blokami, lepsza lokalizacja, lepsza infrastruktura i wbrew pozorom solidniejsza konstrukcja budynku. Natomiast minusy: krzywe ściany, stara instalacja, mniejsze łazienki
policja serio regularnie otacza ten pomnik kordonem kilkudziesięciu ludzi?
@czeskiNetoperek: Te schody są karą dla policjantów, którzy wyrobią za mało mandatów, albo pałują za mało ludzi na pokojowych protestach ( ͡°͜ʖ͡°) Takie iście w kąt w przedszkolu
@ciemnienie: Ktoś tu nie czytał książki. Aragorn nie spotkał Arweny dopóki nie był już dorosłym facetem, bo Arwena mieszkała z Galadrierą w Lórien. Chociaż miała wtedy 2700 lat więc z jej perspektywy pewnie był dzieciakiem
@skitarii: omg ale słabo, stracili jedyną rzecz która ich wyróżniała. Nie ogarniam takich zagrywek, 10 lat budowania marki żeby "mały głód" był maksymalnie rozpoznawalny, wydane na ten cel setki milionów i jeb robimy nowe opakowanie bez tego xD
Mirki i mirabelki, Co się u mnie w korpo odwaliło. Chodzę w korpo ubrany "ala informatyk" ale trochę jak hipster, broda, okulary, długie włosy związane w kok, czarne eleganckie spodnie, czarna koszulka/golf i na to rozpięta koszula (czasem w kratę, bordowa, brązowa lub czarna). Dziś przełożony wziął mnie na rozmowę do swojego gabinetu. Podobna jedna z pracownic poskarżyła się do niego, że chodzę w tych samych ciuchach i przez to, uwaga uwaga, zapewne
@TenJedynyBast: Poszedł bym do niej i powiedział, że byłeś u szefa z powodu jej skargi, wytłumaczyłbym dlaczego tak się ubierasz i zasugerował że jej zachowanie było żenujące i conajmniej nieeleganckie. Ponadto powiedziałbym, że ludzie na poziomie najpierw rozwiązują problemy między sobą a dopiero potem chodzą "na skargę" do przełożonego. Bez żadnej chamówy, zrobiłbym to po prostu kulturalnie. Ona pokazała swój poziom, Ty pokaż swój.
Codziennie (w miarę możliwości) wrzucam dowcip, pochodzący z książki, w której zebrano żarty społeczno-polityczne z lat 1944-1982. Jedne są zabawne, inne suche, jakaś część po prostu smutna. Nie pomijam żadnego, niezależnie, do której z wymienionych wyżej grup należy i czy mi się podoba, czy wręcz przeciwnie.
Zgodnie z życzeniem, wołam Szanownych Państwa (jeśli kogoś dodałem do listy przez pomyłkę albo ktoś z Państwa nie ma już ochoty bycia wołanym, proszę o informację; istnieje też możliwość, że niechcący dodałem do listy dwukrotnie, w takim, pożałowania godnym przypadku, także proszę o tak zwany, cynk). No właśnie, w kwestii wołania, zgodzą się Państwo, że ostatnie wołania można rozpatrywać tylko jako okres błędów i wypaczeń. Teraz może w mniejszych grupach, to zawsze
źródło: comment_1631553599TezjAZngmAspfaxuJ7wbNK.jpg
Pobierz@MyPhilosophy: ciekawe skąd Kolega taki zorientowany w temacie ( ͡° ͜ʖ ͡°)