Patrzcie jakiego SMS od GLS dziś dostałem. Pierwsze co pomyślałem, że to scam jednak zadzwoniłem dla pewności do GLS i okazuje się, że faktycznie oni wysyłają takie SMSy. Skąd klient GLS ma wiedzieć czy to ktoś nie podkupił sobie numeru i
12 kwietnia zastanawialiśmy się, gdzie podziewa się rosyjski myśliwiec Su-57, którego nie zauważono do tej pory na ukraińskim niebie. Okazało się jednak, że Rosja rzeczywiście je wykorzystuje, ale dowiedzieliśmy się o tym dopiero teraz za sprawą raportu w Defence Express.
Według niektórych szacunków we wschodniej Ukrainie po stronie kacapów walczy teraz nawet 20.000 najemników. Najemnicy zostali rzuceni na pole walki bez pojazdów opancerzonych i ciężkiego sprzętu.