✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Co zrobić. Spotykam się z chłopakiem. Trwa to dwa-trzy miesiące. Ma problemy. Dużo. Głównie psychicznych w swojej głowie, sam ze sobą. Nie leczy się, choć przekonuje go by zaczął.
Jak jest dobrze, to jest naprawdę super. Motylki w brzuchu, świetnie spędzamy czas, ideał.
Jak jest źle, izolacja, gra całymi dniami, nie rozmawiamy. Dramat i dużo płaczu.
Co zrobić. Spotykam się z chłopakiem. Trwa to dwa-trzy miesiące. Ma problemy. Dużo. Głównie psychicznych w swojej głowie, sam ze sobą. Nie leczy się, choć przekonuje go by zaczął.
Jak jest dobrze, to jest naprawdę super. Motylki w brzuchu, świetnie spędzamy czas, ideał.
Jak jest źle, izolacja, gra całymi dniami, nie rozmawiamy. Dramat i dużo płaczu.












Zaczęły mi same wycieraczki działać, tak przeskakiwały aż w końcu się włączały i tak w kółko.
Nagle przestały tak robić kilka dni temu, aż się wczoraj zastanawiałem czy nie odwołać elektromechanika. Wsiadam przed chwilą i znowu to samo xd
Podejrzewam, że "naprawiły" się przez te ochłodzenie teraz w nocy gdy są temperatury bliskie zera, a ja właśnie tylko praktycznie w nocy jeżdżę.