( aczkolwiek sam znam przypadek że baba lała chłopa wiekszego od siebie a ten bał się nawet bronić)
@thewickerman88: mam znajomego, którego pierwsza żona biła. On jej nie oddawał mimo, że nie miałby problemu z powstrzymaniem jej, bo jest wielkim, silnym chłopem. W końcu się rozwiódł. Nowa partnerka raz go uderzyła, a ten jej oddał. "Będziesz mnie biła to będę oddawał" powiedział. Minęło parę lat i wszelkie konflikty rozwiązują rozmową,















@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: niekoniecznie. Takie odebranie obywatelstwa to przecież nie był tylko akt urzędowy, ale też conajmniej uczynienie persona non grata polskiej historii. Maczek zapewne zdawał sobie sprawę, że będzie w Polsce zapomniany albo gorzej - oczerniany.
I zobacz, komuna trwała niecałe 50 lat, a Maczek jest szerzej nieznany. Andersa znają wszyscy, a Maczka
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: nie zrozumiałeś sedna. Działania komunistów sprawiały, że o Maczku zapominano. Zapominali wszyscy - komuniści i nie. Poświęcił życie dla kraju, który wykasowywał go ze swojej historii.
I to go mogło boleć.
Zmarł w latach 90-tych więc mógł na starość liczyć na zmianę postrzegania jego osoby w Polsce.