Zakupy w Lidlu robiłem i na koniec przy kasie proszę o fajki i młoda ładna kasjerka pyta mnie o dowód. Mówię że tylko telefon wziąłem i nie mam dowodu przy sobie, ale na pewno jestem od pani starszy. Lekko się zarumieniła, zdjąlem maseczkę i jak zobaczyła brodę to dała mi te fajki i mówi do mnie "przepraszam, pan ma takie ładne, młode oczka". No zrobiła mi dzień. Od teraz będę szukał jej

Minieri
via Android


































