Gdy rząd wprowadził sensowny, mający oparcie w wielu badaniach naukowych nakaz noszenia
Już od poniedziałku można spodziewać się listonosza z "pakietem wyborczym"

4 maja wypada termin "na tydzień przed planowym rozpoczęciem wyborów prezydenckich", o którym czytamy w pocztowym intranecie. Mimo tego, że sama ustawa dot. kształtu wyborów nadal czeka na akceptację Senatu, resort aktywów państwowych nakazał poczcie doręczenie "pakietów" do potencjalnych wyborców.
z- 307
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















@vitek6: oczywiście. Jeśli prawnie są niczym, to jak najbardziej możesz sobie drukować i nazywać ten wydrukowany papier banknotem czy czym tam chcesz.
JEŚLI PRAWNIE SĄ NICZYM to tak. Czyli - jeśli ich wygląd, użyte zabezpieczenia i matryce nie są zastrzeżone ustawowo dla pieniądza. No ale skoro mówimy o czymś co "prawnie jest niczym" to nie musimy się tym przejmować.
Mówimy o druku czegoś, co prawnie jest niczym
Przypominam, że ustawy o wyborach korespondencyjnych wciąż nie ma w obrocie prawnym. A skoro tak, to nie ma wydanego na jej podstawie rozporządzania ministra, w którym to rozporządzeniu dopiero pojawi się wzór karty do głosowania.
Dopóki tego nie ma to prawnie te "karty" są niczym i możesz je drukować w ilościach hurtowych.
A, okej, łapię :) To sorki w takim razie, gdzieś mi to umknęło. Nie, właśnie w tym cała zabawa że wzór normalnej karty jest już ogłoszony od dawna, ale nie będzie używany, a nowego ogłoszonego nie ma... chociaż jest już w druku i będzie używany :P