Bawiłem się bardzo dobrze.
W sumie to Alkimia zrobiła wierny Remake, aż do szpiku kości, bo uwydatniła największe zalety oryginału, ale nie naprawiła części problemów, przez co gra w to jak w oryginał.
Są tu małe problemy z balansem, początkowy backtracking między obozami jest taki sam, a gra jest trudna tylko na samym początku.
Co z tego, skoro poczucie progresji działa tak samo jak wcześniej.
Dowieźli,
W sumie to Alkimia zrobiła wierny Remake, aż do szpiku kości, bo uwydatniła największe zalety oryginału, ale nie naprawiła części problemów, przez co gra w to jak w oryginał.
Są tu małe problemy z balansem, początkowy backtracking między obozami jest taki sam, a gra jest trudna tylko na samym początku.
Co z tego, skoro poczucie progresji działa tak samo jak wcześniej.
Dowieźli,



















Atariar edition. Nie moje klimaty, dodawanie kosmetycznych zmian, które nie wpływają na rozrywkę, którą bez dodatkowej fabuły zna się na pamięć. Wiem, że są puryści, którzy lubią surowy oryginał, ale mi nie podeszło, zawsze w modzie oczekuję czegoś więcej. Mod 4/10
Varus biker. W sumie zagrałem tylko dla zawalonej świątyni śniącego i dodatkowych jaskiń w khorinis i jarkendarze, lubię