@Habemuspapam69: na plus w pandemii jest to, że pokazała uczelniom że jednak da się prowadzić zajęcia zdalnie. Wykłady powinny już być zawsze zdalnie, ćwiczenia w zależności od formy - są kierunki na których ćwiczenia to głównie słuchanie, a są ćwiki na których się coś robi i te mogą zostać stacjonarne. Dla mnie zdalne to jest deal idealny, nie muszę odmawiać dyżurów w pracy, a na uchu sobie słucham co tam
Malachitka (Triclaria malachitacea) - gatunek papug z monotypowego rodzaju Triclaria w plemieniu Androglossini z podrodziny papug neotropikalnych (Arinae) w rodzinie papugowatych (Psittacidae). Jest powszechnie uważany za endemiczny dla wilgotnego Lasu Atlantyckiego w południowo-wschodniej Brazylii, ale istnieją niepotwierdzone obserwacje z Misiones w Argentynie. Występuje do 1000 m n.p.m. Ich dieta składa się z nasion, owoców, pąków kwiatowych, nektaru i niektórych owadów. Gniazdo umieszczone jest w dziupli dużego drzewa lub w rozgałęzieniu. Tylko samiec ma niebiesko-fioletową plamę na brzuchu.
Podoba mi się ta koncepcja żeby w przypadku nowych filmów robić jeden plakat dla hamburgerowej hołoty, który ma wyglądać jak każdy inny plakat każdego innego współczesnego filmu z białym tłem i wielkimi mordami obsady oraz drugi plakat artystyczny dla ludzi o co najmniej przeciętnej inteligencji i przeciętnym zmyśle estetycznym, który oddaje jakoś esencję filmu i mówi o nim znacznie więcej niż takie gigantyczne mordy jakichś ludzi xD #film #kino
@Tino: @Djelon: Nie, Ostatni Pojedynek to świetny film. Fajna dbałość o średniowieczne realia, prawa, zwyczaje i tamtejszy sposób myślenia. To nie są po prostu współcześni ludzie ubrani w kostiumy jak zazwyczaj w przypadku historycznych filmów, a faktycznie zachowują się tak jak mogli zachowywać się ludzie tamtych czasów. Nie ma czarnych w XIV wiecznej Francji jeśli o to pytacie. Jest pokazana za to problematyka gwałtu i właśnie jest to
Leżę sobie z synem w szpitalu (wysoka goraczka) na pediatrii. Przeraża mnie ilość dzieci przyjmowana po próbach samobojczych/próbach zwrócenia uwagi na problem. Zazwyczaj to one same wzywają pogotowie ale w ciągu tygodnia mieliśmy 4 różnych "współlokatorow". Dwoje z nich po próbach samobójczych. Jedna dziewczyna (7 klasa) jadła paracetamol jak landrynki codziennie nim rodzice się zorientowali. Było ryzyko stałego uszkodzenia wątroby. Drugi chłopak, początek liceum po próbie samobójczej którą sam zgłosił. Idealny przykład jak rodzic nie słucha swojego dziecka. Rodzina niby porządna, normalna, ale kompletnie nie potrafili słuchać dzieciaka. On mówił "przynieście mi taką i taką książkę do poczytania w szpitalu", matka nie dość że nie przyniosła książki o którą prosił tylko inną bo "pomyślała że ta będzie fajniejsza" to jeszcze mu jakieś pulpety z kopytkami przyniosła i dumna z siebie mówi "ale przyniosłam ci kopytka dlaczego się na mnie obrażasz i nie chcesz ze mną rozmawiać???!!!". Ale granice żenady pobiła kiedy usłyszała moją rozmowę z synem (5l.)
Syn: mamo wiesz że cię kocham? (Bombelek mówi mi to średnio 50 razy dziennie to już nasz zwyczaj taki) Ja: z całego serca? S: z całego serca!
Rodzina niby porządna, normalna, ale kompletnie nie potrafili słuchać dzieciaka. On mówił "przynieście mi taką i taką książkę do poczytania w szpitalu", matka nie dość że nie przyniosła książki o którą prosił tylko inną bo "pomyślała że ta będzie fajniejsza" to jeszcze mu jakieś pulpety z kopytkami przyniosła i dumna z siebie mówi "ale przyniosłam ci kopytka dlaczego się na mnie obrażasz i nie chcesz ze mną rozmawiać???!!!".
Wskaż przedmiot/usługę/czynność do 300zł (może być też darmowa) która poprawiła na jakiejkolwiek płaszczyźnie komfort Twojego życia/bezpieczeństwo/zdrowie/prywatność itp.
Zanim przejdę do konkretów to parę słów dla nowych czytelników. Już od prawie roku, regularnie rozmawiamy w tych wpisach o wszelkich możliwych usprawniaczach życia. W skrócie: polecam Wam rzeczy które wprowadziłem do swojego życia z tytułowego pytania i z czystym sumieniem mogę je polecić a w komentarzach nawiązujemy dyskusje z której rodzą się kolejne pomysły.
Dla zachowania wysokiej jakości rekomendacji bardzo zależy mi abyście podzielili się informacją do jakich zmian zainspirowaliście się wpisami z tej serii – czyli co udało się z sukcesem wprowadzić do życia a co akurat w Waszym przypadku nie zdało egzaminu? Zainteresowanych zachęcam również do sprawdzenia archiwalnych wpisów i setek unikalnych propozycji z komentarzy.
@masternodeBTC: Kupcie se dzbanek filtrujący do wody. Pewnie nie jest to mój oryginalny pomysł, ale od momentu zakupu dzbanka przestałem kupować i targać dziesiątki butelek.
Najtańszy dzbanek z filtrem kosztuje jakieś 15-20 złotych. Potem to koszt ok ~10-15 zł miesięcznie. Bardzo duża oszczedność pieniędzy, ilości śmieci i mniej problemów z noszeniem
@masternodeBTC: Wydaje mi się, że częstotliwość postów jest zbyt duża. Rozumiem, że sporo osób mogło niezauważyć poprzednich wpisów, ale może zastanów się nad zmianą formy, że w pierwszym poście wrzucasz wcześniej najbardziej plusowane rzeczy? Zapewne znowu w kółko będą przewijąc sie te same rzeczy: - poduszka ortopedyczna, - nóż pikutek, - szczoteczka soniczna,
Witka plastycy. Potrzebuję pomocy. Od przeszło dwóch lat grzebię w starej mapie. Mam ją ukończoną w 98% i po wydrukowaniu chciałbym to co widzicie pomalować. W komentarzach będzie kolorowanie z epoki, które chcę odtworzyć. A, że jestem jedynie odtwórcą, nie chciałbym się bawić farbami - bo czasu już dużo poświęciłem i nie chciałbym zbytnio poświęcać kolejnych tysięcy godzin na naukę malowania. Kiedyś widziałem pisaki pędzelkowe - tylko nie wiem jak one się
@zle_sny_rabina: Jeżeli miałbym to robić graficznie, to ale niestety, cena wydruku w kolorze będzie rosła astronomicznie. Ale muszę to rozważyć, bo raz że dużo czasu się oszczędzi i efekt zawsze taki sam na każdym wydruku. Dzięki
@prawo: jak ręcznie to bym poszła w promarkery (lub odpowiedniki), popatrz sobie na youtubie na filmiki, szczególnie 'promarker/brushmarker/alcohol marker architecture" czy ci takie blendowanie odpowiada (:
Cześć #bloksimsow - dzisiaj wnętrze które pobije kryterium polskości i znowu historyjka
Wyobraźmy sobie piękny poranek października 2006 roku...
Dzisiaj gościmy u rodziny Sierpniów w Inowrocławiu. W przytulnym M4 zamieszkują 50 letnia Krystyna, krawcowa związana z lokalną szwalnią garniturów męskich ''Izydor'' oraz jej 10 lat starszy mąż Grzegorz będący emerytowanym inżynierem budowy maszyn, które wolne chwile poświęca oglądaniu teleturniejów, rozwiązywaniu krzyżówek i graniu w szachy. Małżeństwo Sierpniów dorobiło się czworga dzieci z czego dwoje Sebastian lat 24 - absolwent Technikum Samochodowego o specjalizacji mechanik i Malwina lat 23 po ukończeniu Zespołu Szkół Gastronomicznych jako kucharka wyjechało do pracy do Holandii, na zbiór jabłek. 20-letnia Katarzyna po ślubie z Piotrem zamieszkała w mieszkaniu po dziadku z mężem dwojgiem dzieci w Bydgoszczy a w domu została najmłodsza - 14 letnia Marysia zajmująca jeden z pokojów i chodząca do gimnazjum.
źródło: comment_1635057169ALEqk6ConqTEY1JqeuHGqi.jpg
Pobierz