Jakoś w kwietniu odinstalowałem tindera i zacząłem chodzić 3 x w tygodniu na siłkę. Zgodnie z rekomendacjami terapetyy CBT postanowiłem regularnie wychodzić z domu (koncerty, eventy, wernisaże etc.) i skończyć z upijaniem się w klubach co (drugi) weekend licząc, że kogoś poznam fajnego.
Efekt? Pewność siebie wzrosła, samopoczucie lepsze i....
Bardzo szybko poznałem fajną dziewczynę na koncercie, z którą się bzykamy regularnie i mam relacje FWB.
A i druga, do której kiedyś startowałem
Efekt? Pewność siebie wzrosła, samopoczucie lepsze i....
Bardzo szybko poznałem fajną dziewczynę na koncercie, z którą się bzykamy regularnie i mam relacje FWB.
A i druga, do której kiedyś startowałem







@Krzych1921: to się nie tyczy tindera