Jak przetrwać kolejną zimę czyli na jakie przejść ogrzewanie ?
Mam stary, nieocieplony dom 100m^2 2 piętrowy ( 1 w użytku) , grzejniki żeliwne, rury 1", okna z 2000 roku, poddasze nieocieplone, komin bez wkładu.
Obecnie od 20 lat mam piec węglowy klasy 1, sprawność 78%, 17kW.
Sezon grzewczy kosztował mnie dotychczas 6 ton węgla po 800zl = 4800zł
I teraz pytanie na co przejść?
Mam stary, nieocieplony dom 100m^2 2 piętrowy ( 1 w użytku) , grzejniki żeliwne, rury 1", okna z 2000 roku, poddasze nieocieplone, komin bez wkładu.
Obecnie od 20 lat mam piec węglowy klasy 1, sprawność 78%, 17kW.
Sezon grzewczy kosztował mnie dotychczas 6 ton węgla po 800zl = 4800zł
I teraz pytanie na co przejść?










Stwierdziłem (bez aprobaty żony), że żadnego chrztu nie będzie. Oczywiście mama i tata od razu CO LUDZIE I RODZINA POWIEDZO.
Nie wiem czy jestem dziwny ( ͡° ͜ʖ ͡°) ale nie chodzę do kościoła i dla mnie chrzest dziecka w tym wypadku to istna hipokryzja.
Ludzie odprawiają ten rytuał a nie uczestniczą w życiu