#anonimowemirkowyznania Spotkała mnie bardzo nieprzyjemna sytuacja na drodze, ale po kolei. Chciałam skręcić w prawo, włączyłam kierunkowskaz, upewniłam się w prawym lusterku, że nie ma żadnych rowerzystów na horyzoncie (ponieważ przecinałam drogę rowerową) i zaczęłam wykonywać manewr. W tym samym czasie na przejście wszedł staruszek, którego wcześniej nie widziałam, zasłaniała go jakaś skrzynka elektryczna czy coś. Nie ma problemu, zatrzymałam się przed przejściem aby starszy pan mógł sobie bez stresu przejść - i faktycznie mu się nie spieszyło. Wtem drogą rowerową nadjechał rowerzysta, który zaczął coś wrzeszczeć i zasunął kopa w moje auto przez co pękła tylna lampa. Za co? Otóż gdy zatrzymałam się by przepuścić staruszka, tylna część mojego samochodu zablokowała drogę rowerową. Rowerzysta oczywiście uciekł, brak monitoringu, cała lampa do wymiany. I teraz moje pytanie, czy zrobiłam coś źle? Czy po zauważeniu staruszka powinnam się wycofać na jezdnię żeby nie blokować? Wg mnie rowerzysta mógł po prostu zwolnić i się zatrzymać bo byłam w trakcie manewru, nie zajechałam mu drogi specjalnie. Sama już nie wiem... ( ͡°ʖ̯
@wojtrz: Łobuz kocha najbardziej. Witaminka się wyszalała, znudziła albo brakło kasy w bankomacie, a no i jeszcze termin ważności jej się skończył ( ͡°͜ʖ͡°)
Mimo wprowadzenia 500+ w Polsce nie zaczęło się rodzić więcej dzieci. Problemy demograficzne się pogłębiają, więc rząd planuje wprowadzenie rozwiązań, które pomogą je zwalczyć. Rozważane jest m.in. zwolnienie z PIT dla matek i dofinansowanie zakupu samochodu...
@picasssss1: Tak szczerze to, skoro kogoś stać na jakieś bio produkty i inne pseudo premium to czemu tutaj wylewa swoje gorzkie żale, ale co jak co gówno burza piękna (。◕‿‿◕。)
Trzeba powiedzieć, że to jak kibice jak i same kluby zostały #!$%@? bez mydła w ciągu tak naprawdę dekady to jest mistrzostwo świata. Z jednej strony kluby poprzejmowane przez szejków, a z drugiej zadłużone w bankach. Oni nie mieli prawa piardnąć tylko stanęli przed faktem dokonamy. Słuchajcie robimy ligę mówię to ja szejk lub mówię to ja twój bank domagający się spłaty rat kredytu. Wszystko robione po cichutko kroczek po kroczku. Tutaj
#superliga #mecz myślę że prawdziwa gówno burza dopiero przed nami. Regulacje prawne pewnie były sprawdzane przez najlepszych prawników na wszystkie ewentualności. A kilku finansowych od 24h sumuje tabelki w excelu i zastanawiają się czy i kiedy dołączyć. Na pierwszy ogień poszli Ci którzy wiedzą że bez lokalnych zagorzałych fanów i tak dadzą radę. Kolejnym będzie łatwiej bo "rozwój" bo "finanse" bo "można lepiej młodych ksztalcic". Ciekaw jestem bardzo