Aktualnie siedzę na stacji Shenzen Północ w Chinach. Po 3 tygodniach tutaj i przejechaniu kraju z północy na południe stwierdzam, że Chiny to kraj, który nie ma własnej duszy, kultury i atmosfery, ale jednocześnie mają kilka tak świetnych rozwiązań, że nigdzie nie widziałem lepszych/rozsądniejszych. Ale generalnie z 90% kraju to Polska lata 70. Lecimy dalej, jeszcze tydzień. #chiny #polska #podroze #niepopularnaopinia
@kotbehemoth Nie, z pracy pojechałem, także w sumie sporo na tym zarobię i tak z diet. I nie napisałem, że mi się nie podoba. Ludzie są niesamowicie mili i pomocni, mimo, że nieraz nie jesteśmy w stanie się dogadać. Mają zmysł kombinowania. Niesamowicie jest tu być i to widzieć na własne oczy, szczególnie, że objeżdżam wielkie miasta, małe miasta o totalne wsi. Tylko wszyscy mówią w Polsce o ich kulturze, o
@kotbehemoth To odnosząc się do miasta - jest dokładnie tak jak mówisz. Kwitnie handel i usługi, Chińczycy sami w sobie uwielbiają podróżować. W Zakazanym Mieście byli tylko oni i inni Polacy ( ͡°( ͡°͜ʖ( ͡°͜ʖ͡°)ʖ͡°) ͡°). W mniejszych miastach, tych poniżej 100k mieszkańców już jest gorzej jednak z tym wszystkim. Wokół jest kilka
@kotbehemoth Ej, ale te zadupia jest ta większość kraju, bez której reszta by nie była w stanie istnieć :D Jakoś w Polsce, nawet na zabitej wiosce, ludzie wystawiają wille, dbają o ogrody, żeby to życie miało ręce i nogi. Ale w sumie nie dziwię się Chińczykom. Gdyby w wielkich miastach w Polsce była taka infrastruktura, to też by pewnie woleli zostawać w miastach w większości wypadków, a nie "szukać ucieczki" na
@kotbehemoth Tak, o żywności (bo to jest najważniejsza rzecz w życiu Chińczyków) i napływie ludzi pisałem. No i tak, 90% to przemysł i usługi. Przemysł jest poza miastami, bo jest za drogo i nie ma pozwoleń środowiskowych na produkcję w mieście (i po to są te małe, anty-turystyczne) lokacje (nie wsi). Usługi, a szczególnie gastronomia+turystyka to priorytet tak jak piszesz. I tak podziwiam, że udaje im się pospinać tak wielki i
@gangstaindesign2 Oprócz transportu międzymiejskiego (oprócz stacji Dongguan (╯°□°)╯︵┻━┻) oraz miejskiego, który wiele osób już opiewało, to również płatności WePayowe, AliPayowe, etc. poprzez kody QR w dosłownie każdym miejscu. Jest też trochę pomniejszych ciekawostek, ale to pewnie jest nie tylko tutaj :)
@Koordynat: ziomek ma jakiegos smart techa 43 cale i nawet ladnie mu idzie gierka, sam testowalem kolory ladne. Firma moze noname ale jest fajny ten telewizor
Nie czaję jakim zjebem trzeba być żeby postować na twitterze zdjęcia ciała Emiliano Sali po wyłowieniu z wody. Widziałem te zdjęcia, nie polecam tego widoku. Ciało w stanie rozkładu i jakiś chory zjeb wrzuca to do sieci tuż po tym jak zmarł również jego ojciec, nie dosyć tej rodzinie cierpienia? Ja p------ę, niektórzy ludzie to naprawdę zwierzęta. #pilkanozna
Mówiło się, że młodość to radość. Że świat stoi przed młodymi otworem. Że "w tym wieku" powinno się spełniać marzenia, rozwijać się, cieszyć życiem – zanim przyjdzie starość. Że być młodym jest tak fajnie, jak w piosence "Dwudziestolatki". To jednak jedna wielka nieprawda. Młodość to...
Przerwali, ponieważ mówił nie to co chcieli usłyszeć. Obnażał nieprawidłowości w gdańskim ratuszu zamiast odnieść się do artykułu z wyborczej, co zresztą sami wprost powiedzieli...
W tym tygodniu tylko trzy treningu, więcej się nie wyrobiłem z powodu przedłużonego weekendu.. Chociaż może jeszcze na siłce w weekend..? (zostało 1h30min w 2 strefie..) Ogólnie dramatem jest utrzymać strefy w tej temperaturze, ale dwa najlepsze wyniki w 2018 padły - więc chyba jest progres. Dziś bieganie wraz ze sporą ekipą w Parku Lotników, a powód nietypowy, pic rel. :)
@Kinja: Jest spory progres jeśli chodzi o same treningi. Od 1 maja na drugiej strefie (do 136 ud/min) byłem w stanie truchtać 20 sekund, potem musiał iść, żeby stabilizować tętno. W tym tygodniu w drugiej strefie czystym truchtem zrobiłem 1h30 minut. Podobny progres widać przy interwałach oraz przy standardowych "średnich biegach" (30-45 minut biegu w 3 strefie). I to mimo tego, że w maju biegałem na 20 stopniach, a teraz
@Kinja: Na wszystko trzeba znaleźć sposób - strefa 2 to jest katorga, ale zawsze wtedy wrzucam audiobooka albo jakąś nową płytę do przesłuchania (w wyższych biegam bez słuchawek). 3 była ciężka, ale teraz już udaje się zrobić normalniejsze tempo, a 4-5 to zbawienie i możliwość wyżycia się. Lawiruję dniami i biegam w zależności od humoru :) Do tej pory biegłem tylko 3 razy Półmaraton Żywiecki, ma dość górzysty profil i
Ale tak super różowo nie jest, bo co się naklnę to moje, a w weekend zazwyczaj nie ma czasu na długie wybiegania :( Co nie zmienia faktu, że tak dużo i regularnie jeszcze w życiu nie trenowałem. Na półmaratonie strefy już będę miał w dupce, po prostu liczę, że naturalnie zejdą niżej. Muszę jeszcze włączyć więcej basenu do treningu, tak jak Ty robisz.. Konieczna rzecz i to bardzo, a jakoś zawsze trudno
Rowerzyści z żywieckiej grupy "Rozkręć Wiarę", wyruszyli dziś na swoją ósmą wyprawę. Geograficznymi celami będą sanktuarium maryjne w La Salette i Rzym. Przed nimi siedem wymagających przełęczy alpejskich. Razem z nimi jadą… siostry klaryski z Kęt!