Grzeczność językowa na wsi nakazywała dawniej, by osobom starszym i szanowanym dwoić. DWOJENIE polegało na tym, że używało się form liczby mnogiej, choć mówiło się do jednej tylko osoby, np. "Gdzieście byli dziadku? Powiedzcie, babciu".
Gdy mówiono do więcej niż jednej osoby, wtedy używano form na -ta, "niesieta, nieśta, nieśliśta". Taki stan rzeczy panował dawniej w gwarach Polski, co pokazuje mapka opracowana na podstawia "Atlasu polskich innowacji dialektalnych" Karola Dejny (mapa 95).
@kosti9191: Rak to wypowiadanie się na tematy, o których nie ma się zielonego pojęcia. Taka forma wynikała kiedyś z szacunku, a nie bezosobowego traktowania :D
@AmonGoeth: Zasadniczo jest to zerwanie warstwy przyściennej z górnej części płata, co skutkuje wzrostem ciśnienia po tej stronie. Ciśnienie to wzrasta do tego stopnia, że różnica naporu na górną i dolną część płata spada do zera. Zatem siła nośna spada do zera i przeciągnięty samolot spada jak kamień w wodę. pic rel Tak się kończy latanie na zbyt dużych kątach natarcia.
Most dla zwierząt nad autostradą w Holandii. Większość tych konstrukcji ma rozpiętość od 10 m do 60 m. Typowy przekrój nawierzchni to gleba, ściółka i rośliność. Wiadukty te mają specjalnie profilowane wejścia i zejścia tak aby zachęcać zwierzynę do bezpiecznego przejścia. #ciekawostki
Jakby ktoś nie wiedział o co chodzi z tymi znaleziskami o lesie.
Administracja oznaczyła jako duplikat znalezisko będące duplikatem, dotyczące sprzedaży lasów państwowych. Wykop nie wytrzymał takiej niesprawiedliwości. Zrobiła się afera, po której zaczęła się fala spamu, którą to właśnie widzicie.
Jeżeli widzisz atomowy grzybek, wyciągnij rękę w jego kierunku, a następnie wyprostuj kciuk. Jeżeli grzyb wystaje zza kciuka, wówczas jesteś w strefie rażenia.
@Jegorow88: Ano jakoś tak z tym bigbeatem wyszło całkiem spontanicznie. Ja sobie szczególnie upodobałem taką muzykę do pobudki i wszelkiej aktywności fizycznej :)
No i fakt, licho tu z obecnością Joan ostatnio, ale świetnie to rozumiem, sam też raczej "działam" raczej w godzinach pracy, kiedy mam do tego najlepsze warunki, a czas wolny staram się pożytkować.... powiedzmy bardziej produktywnie i często z dala od monitora :D