Niesamowite jak wiele ludzi jak przychodzi co do czego to z łatwością uznaje, że "tak, tak, może i masz racje że prokreacja jest krzywdząca dla tego dziecka ale... co jeśli ono uratuje świat!?"
Nie wierzę, że wśród rodziców tak łatwo to wytłumaczenie przechodzi, zawsze wydawało mi się że rodzice tak kochają swoje dziecko że nawet jakby wykazać im, że ich syn będzie świetnym niewolnikiem który poprawi życie wielu osób... i tak będą
Nie wierzę, że wśród rodziców tak łatwo to wytłumaczenie przechodzi, zawsze wydawało mi się że rodzice tak kochają swoje dziecko że nawet jakby wykazać im, że ich syn będzie świetnym niewolnikiem który poprawi życie wielu osób... i tak będą













@Neko-chan51: Większej głupoty dawno tutaj nie przeczytałem. Wyrażenie zgody na zaistnienie podczas nieistnienia w niebycie xDDD