Na początku chciałbym naprawdę podziękować za tak duży odzew w tamtym wpisie. Na początku miałem obawy co do tego wpisu, że zostanie z góry uznany za bait, albo że komentarze będą nakierowane na to, że jestem cienka betaparówa, sam sobie taki los zaserwowałem itp. Gdy myślałem, że zostanę z tym wszystkim sam i w sumie post wrzuciłem z desperacji to okazało się, że otrzymałem naprawdę dziesiątki pozytywnych odpowiedzi w komentarzach
rosja polatała wczoraj bombowcami przy Wielkiej Brytanii i dzisiaj Wielka Brytania uznała że rafineria w nowoszachtyńsku to zbedna konstrukcja i pozwoliła uderzyć storm shadowami ( ͡°͜ʖ͡°)
Jakiś czas temu uruchomiłem stronę https://portfelik.com i chciałbym, żeby więcej osób się o niej dowiedziało. Robię z tego powodu #rozdajo Do wygrania dwa razy po 100 zł w postaci karty podarunkowej Allegro.
* Pierwsze 100 zł za plusik tego wpisu. * Drugie 100 zł za opinię w komentarzu odnośnie korzystania z Portfelika (wymagane założenie konta).
@nmap: Bez aplikacji mobilnej, widzę że pracujecie nad nią, ale dopóki ich nie będzie to ciężko raczej będzie o sukces. Bo sam wolę na bieżąco na szybko dopisywać wydatki, niż potem w domu przed kompem segregować wydatki. A jak już to robię, to robię w prostym excelu.
@Placi Wiem, że niektóre tego typu aplikacje pozwalają na takie coś ale nie wiem jak to do końca działa i czy to
Dzień dobry. Dziś wrzucam kolejny pierścionek, który formą nawiązuje do natury. Jest to tzw. Soliter czyli pierścionek z jednym kamieniem. W tym przypadku centralny kamień to szafir w szlifie owalnym. Dodatkową ozdobą są listki i szyna pierścionka przypominająca łodygi czy gałązki. Złoto próby 0.585.
P. S. Z pewnych źródeł wiem, że pierścionek zrobił robotę więc przy okazji gratuluję Mireczkowi i dziękuję za miłą współpracę😁
Ruszamy z nowym #rozdajo – wygraj kartę podarunkową do Allegro o wartości 100 zł!
Aby wziąć udział w konkursie, zaplusuj ten wpis oraz w komentarzu krótko odpowiedz na pytanie konkursowe: Jeśli wygrasz, na co wydasz (lub do czego dołożysz) to 100 zł? ( ͡~ ͜ʖ͡°) ––––––––––––––––––––––––––––––
no i ciul, zamówione, raz się żyje a cebula mocno trzecie zamówienie z chin, tym razem bezpośrednio a nie przez alibabę jedno płynie obok senegalu (cholerne huti), drugie zawinęło po drodze do bananowej dyktatury trampowskiej, a na pergolę poczekam 3 miesiące minimum. Koszt pergoli z dwiema roletami w polszy to minimum 40k, lepszej 50k, takiej jak zamówiłem to pewnie z 70k. Ja zaryzykowałem całość z transportem za 25k (oczywiście własny montaż). Ciekawe
Mirki, prowadzę studio fotograficzne i zrobiłem wczoraj małżeństwu sesję o 13. Ładna, spokojna, świąteczna, dzieci super współpracowały… wróciłem do domu z poczuciem, że wyszło naprawdę dobrze. I o 16:30 zaczęły spływać pierwsze wiadomości. Nie od nich. Od ludzi z Facebooka.
Ktoś wrzucił moje zdjęcia z sesji do grupy typu „przerabiamy fotki” i poprosił o usunięcie mojego znaku wodnego. Normalnie mnie ścisnęło w środku. Fotografie, które dopiero co zrobiłem, jeszcze nawet nie zdążyłem usiąść
@George_Floyd2137: mnie raz pokusiło dawno temu, wziąłem troche moonrocka i zioła - jak na złość na granicy poszło bez problemu, ale na którymś autostradowym ślimaku trafiłem na ogromną kontrolę gdzie ściągali co drugie auto, jak zjechałem to przywitało mnie paru policjantów i radośnie merdający piesek xD jak im dałem to co miałem to od razu narkotest i cała zabawa kosztowała mnie 1400euro i sporo nerwów więc nie polecam
Powiem tak, że naród wspaniały, lecz władza to k...
Cool story: 1. Babka wjechała w rów. 2. Od razu samochody się zatrzymały, by jej pomóc. 3. Wszyscy żyją, więc od razu faceci zaczęli myśleć, jak wydostać samochód z rowu.
Przeglądam tematy dotyczące #125cc i widzę że ludzie dostają dosłownie białej gorączki jak ktoś pyta o chińczyki i piszą "kup sobie 10 letnią Yamahe"
JEDNOCZEŚNIE widzę komentarze ludzi którzy mają takie chińskie sprzęty i są ogólnie zadowoleni, klepią bezawaryjnie kilometry
To
źródło: ri-vwf1nGEJTg8y1xAhfVz2l5DOBWAc8xIWVXCGAUTYnurpNHL_3mjx77_2hjrfzlcrYkqLxl8ZXLknVXN2usv6ievqEouH5JbI
PobierzO ile nie jestem pewny czy kupiłbym nowego chińczyka, to takiego parolatka dużo taniej (co już dużo nie potanieje) chętnie bym przytulił
U mnie jeszcze odpada strach o serwis, bo mam duży warsztat zajmujący się chińczykami dwie ulice dalej