Nie wiem czy to starość czy jakieś zaburzenie ale ostatnio zauważyłem że z roku na ro coraz mniej rzeczy mnie cieszy. Kiedyś z byle pierdoły potrafiłem się cieszyć, pamiętam jak 12 lat temu odkładałem zaskórniaki na wymarzony rower, potem szukanie go po sklepach i zakup. Tyle radości z tego miałem i samozadowolenia kiedy go kupiłem że każdą wolną chwile na nim spędzałem. Nowy laptop czy smartfon tak mnie cieszyły
Nie wiem czy to starość czy jakieś zaburzenie ale ostatnio zauważyłem że z roku na ro coraz mniej rzeczy mnie cieszy. Kiedyś z byle pierdoły potrafiłem się cieszyć, pamiętam jak 12 lat temu odkładałem zaskórniaki na wymarzony rower, potem szukanie go po sklepach i zakup. Tyle radości z tego miałem i samozadowolenia kiedy go kupiłem że każdą wolną chwile na nim spędzałem. Nowy laptop czy smartfon tak mnie cieszyły












Chciałbym móc podpinać telefon, czy jakiekolwiek inne urządzenie do komputera po USB pomijając kabel. Rozwiązanie wydaje się bardzo proste - dwa sprawowane po bluetooth usb dongle i gotowe. Za chiny nie potrafię wygooglać takiego wynalazku.
Czy coś takiego istnieje?
#elektronika #pytanie #pytaniedoeksperta