1. Pierw namawiają na szczepienia, "nie bądź szurem, zaszczep się" 2. Potem mówią, że kto chce, niech się szczepi. 3. Teraz całym frontem, że szczepienia są złe.
1. Szczepionki mają sens jak najbardziej, ale w grupie ryzyka i dla chętnych. Biorąc pod uwagę, że nie da się wyeliminować covida całkowicie, to czy zaszczepimy tylko grupę ryzyka, czy wszystkich, to niewiele zmienia.
2. Na Wschodzie Polski jest więcej przypadków bo lekarze (często przed rozpoczęciem badania), po usłyszeniu że pacjent niezaszczepiony, z objawami przeziębienia, wpisują covid i kierują na testy. Jak ktoś jest zaszczepiony, to wpisują grypę i tyle. Miałem przyjemność
@gharman: Nie ma. Brak komunikacji niewerbalnej, otoczenie domowe, ma negatywny wpływ na możliwość skupienia, nie ważne czy ktoś chce się uczyć, czy nie. U mnie wszyscy mają dość zdalnych, łącznie z prowadzącymi.
@FearFactory: Lol, myślisz, że pan pfizer podchodzi do każdego lekarza/naukowca obecnie i daje walizkę pieniążków? Dodatki covidowe nie istnieją? Dofinansowania na badania? Lekarzom i naukowcom jest bardzo na rękę to co się obecnie dzieje. A jedyne co większość z nich musi robić to trzymać gębę na kłódkę i odsyłać wszystkich pacjentów z objawami grypy/przeziębienia na test i postępować wg narzuconych przez rząd procedur. Tym sposobem duża większość lekarzy jest przekupiona.
Jest jesień, połowa moich znajomych chora w tym ja jak kur** co roku o tej porze, a niedzielski pajac już pewnie pałuje się do testów, które są loterią. Przed wakacjami robiłem test, wyszedł dodatni, poszedłem powtórzyć i ujemny. Takich historii jest w cholerę #koronawirus
W sumie cele z obrazka powyżej w większości są nie do zrealizowania, bo utopia nie istnieje. Jak uczyłem się o tych celach na studiach, to zastanawiałem się jakim cudem miałoby to działać na takich warunkach jak nam to rysują. Już wtedy wiedziałem, że osiągniecie takiej wizji świata wymaga wzięcia ludzi za mordy w ten czy inny sposób. Ale to wymaga dość chłodnego podejścia, bez ekscytacji wizją krainy mlekiem i miodem płynącą.
Jak mieszkałem w aka jeszcze na początku pandemii, marzec-wrzesień 2020, to nikt nie był w masce w kuchni. Jedynie czasem jakiś Chińczyk pojawił się w masce na korytarzu, ale to rzadkość. Wszyscy inni, łącznie z innymi Chińczykami, olewali maski wszędzie.
@revoolution: Psst…Niektórzy nie mają wady serca, są zdrowi i grypa im nie grozi, covid również nie. Oni nie muszą się szczepić, bo ich grypa nie zawinie ¯_(ツ)_/¯
@bylem_zielonko: szczepionka jest dobrowolna, a składki nie. Szczepionka na covid chroni w jakimś stopniu tylko osobę, co się zaszczepiła. Szczepionka nie sprawia, że zaszczepieni nie zarażają. Nie da się wyelimininowac covida całkowicie. Za szybko mutuje. Sytuacja analogiczna do szczepień na grypę. Więc co zrobiła dla społeczeństwa osoba, która się zaszczepiła?
@bylem_zielonko: Typ co o-----ł, tydzień nad odpowiedzią myślał XDDDD
Naturalna odporność też w większości przypadków (vide zakażenia bezobjawowe) sprawia, że osoby zakażone nie rozsiewają tyle wirusa co tacy, którzy kaszlą i kichają na prawo i lewo. Naturalna odporność to nie jest fake news, takie coś istnieje i zasady funkcjonowania znamy od lat. Nawet jeśli twoi fact-checkerzy mówią inaczej.
Skuteczność masek została obalona niejednokrotnie, nawet WHO dementowało tezy o maseczkach. No i jak
Kawałek chińskiej szmaty na twarzy ogranicza roznoszenie wirusa? Zwykła maska bez atestu, a na opakowaniu jest napisane, że nie chroni i nie jest wyrobem medycznym? To jest pytanie retoryczne jakbyś nie zrozumiał.
Nie próbuje obalić tezy, że zaszczepieni zarażają mniej. Tłumacze ci tylko, że niezaszczepieni zdrowi ludzie też go prawie wcale nie roznoszą. A żeby wiedzieć ile to jest %, to zobacz sobie ile osób zachorowało na covid w 2020.
@tbhilt: Ludzie podważają sens szczepionki na covid, bo śmiertelność w ich grupie wiekowej jest niezauważalna, a przy zdrowym układzie odpornościowym zerowa* I jak ktoś dostrzega to, w jakim stopniu świat, media i rządy zwariowały na punkcie covid, to podważają jeszcze bardziej i to nie tylko szczepionki. Mam nadzieje, że teraz łatwiej ci to przyjąć do wiadomości.
Okazuje się, że facebookowe zespoły do sprawdzania wiarygodności informacji na temat szczepionek są opłacone przez producentów szczepionek. No kto by się spodziewał.
@hnsolo: Iloraz inteligencji zmienia się w zależności od sytuacji na świecie? Piłeś?
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: Mówimy stricte o inteligencji. Zdajesz sobie sprawę, że przeczysz psychologii i antropologii na fundamentalnym poziomie?
@hnsolo: o, ad personam dodaje powagi twojej wypowiedzi. Porównałeś rozwój cywilizacji na przestrzeni dekad, do dwóch lat pandemii XD
@5da4266d3de6dbaf425a2d4fc16225d0: Op nigdzie nie podzielił społeczeństwa na szczepionkowcow i anty. Napisał tylko, że jeśli ktoś wierzy po dwóch latach w to, że chodzi tu o nasze zdrowie, nie jest najbystrzejszy. I chyba nie zrozumiałeś argumenty z krzywą Gaussa. Może sprawdź w internecie co z niej wynika.
Władze australijskiego stanu Wiktoria wezwały do wykonania testów na koronawirusa kilkuset antyszczepionkowców, którzy protestowali w środę w Melbourne. Zdecydowano o tym, gdy okazało się, że jeden z demonstrantów trafił z do szpitala i stwierdzono u niego zakażenie koronawirusem.
Po raz kolejny cytat Mentzena dobitnie pokazuje hipokryzje polityków w sprawie przestrzegania obostrzeń. Plują jednocześnie na fanatyków obostrzeń a ci jednocześnie mówią, że deszcz pada. xD
1. Pierw namawiają na szczepienia, "nie bądź szurem, zaszczep się"
2. Potem mówią, że kto chce, niech się szczepi.
3. Teraz całym frontem, że szczepienia są złe.
Uważam,
2. Na Wschodzie Polski jest więcej przypadków bo lekarze (często przed rozpoczęciem badania), po usłyszeniu że pacjent niezaszczepiony, z objawami przeziębienia, wpisują covid i kierują na testy. Jak ktoś jest zaszczepiony, to wpisują grypę i tyle. Miałem przyjemność