Mnie to smieszy dlaczego jakas czesc spoleczenstwa stwierdza, ze Polska powinna robic cokolwiek poza obrona granic xD Jaka k---a pomoc humanitarna, jakie korytarze. Oni nie sa na terytorium Polski i nie my ich sprowadzalismy. Za wszystko odpowiada Bialorus, takze ona ma sie zajac ludzmi w swoim kraju a nie kraj obok!!! Niech dotrze do tej tepej czesci spoleczenstwa, ze to imigranci zarobkowi, a raczej na socjal i kolonizacje europy i wprowadzanie kalifatu
Imagine ze jest 2014 rok i naszym problemem jest afera zegarkowa w ktorej nowak " nie wykazał składników mienia ruchowego o wartości ponad 10 tys. zł" XDD #bialorus #bekazpisu
Niesamowite jest to, ze ten kraj jest podzielony nawet w kwestii tego, czy ktoś może nielegalnie i siłowo przekraczać naszą granice. To już jest p------e.
No fajnie fajnie... K---a trochę nudy, ale czego się nie robi dla hajsu. W sumie i tak w------e mam w tę kadrę. Wozić dupę samolotem w te i we wte. Żeby jeszcze coś wygrać a nie k---a jeden jęczy że zmęczony bo na trzecią miał w piekarni, drugi że go plecy bolą bo latał z paczkami na czwarte piętro... Dżizus k---a mać marnowanie mojego czasu. Aż mi się przypomniało jak z Antonio w liceum uciekaliśmy z ostatnich lekcji żeby se poklepać na boisku Hehe fajne czasy... a co oni tak drą tego ryja? A, już druga wpadła. Zajebisty stadion mają. Się pobudowali k---a.. była republika radziecka by kto pomyślał. Dał bym se uciąć żeby u nas takie stadiony były... Gdzie mój telefon kurde ciekawe czy jakaś odpisała. O! Vanessa... 21:05 - "wiesz co? P----------y jesteś i tyle nie pisz do mnie więcej"
Odtworzyłem w 3D słynne zdjęcie Religi po udanej operacji przeszczepu serca. Wszystko wykonane metodą camera mapingu z masą zabawy w Photoshopie przy wyodrębnianiu osobnych warstw. Wiem, telepie się jakby był na speedzie ( ͡°ʖ̯͡°) myślałem że będzie to subtelniejsze, ale dopiero to odkryłem po renderze, którego nie chciało mi się powtarzać, bo mam komputer z gówna i słomy. Ale mimo wszystko mam nadzieję, że się spodoba!
bardzo mocno zastanawiam się nad podjęciem trzeciego etatu żeby zarobić trochę pieniędzy więcej i móc rozpocząć bootcamp by zostać dobrze zarabiającym informatykiem
aktualnie pracują od 6 do 14 w kopalni soli, mój drugi etat to fabryka garnków w godzinach 14-22 (są obok siebie więc muszę biec bardzo szybko, całe szczęście brygadzista jest bardzo wyrozumiały i obcina mi za to tylko 3/4 premii)
w pobliżu jest też taki mały parking strzeżony i szukają
@Pierce: nie mam pojęcia jakim cudem ta kobita ma takie stanowisko, przecież Januszek spod żabki po 4 harnasiach ma lepszy poziom wypowiedzi niż ona XD
@Phyrexia ja mam wrażenie że w friends nie chodziło nawet o humor. Dzisiejsi 40+, czyli i ja, wychowani jeszcze w komunizmie i pamiętający jego koniec jako dzieci, kończący szkole czy studia przy bezrobociu 24% patrzyli na to i widzieli inne życie. Z problemami, ale jednak lepsze niż to co widzieli dookoła. A humor jak to humor, było kilka śmiesznych scen ale też sporo żenujących
Kto wlasnie zacząl 2 tygodnie urlopu? Ja! Kto jedzie se swoim różowym paskiem na 10 dni na Dominikanę? Ja! Kto się swojemu rozowemu paskowi oswiadczy w tej podrozy? Też ja!
Sprawa #sluzebnoscwolfika ma swój początek ponad 5 lat temu, w sumie to zaraz będzie 6 lat - [2015-10-30] - (https://www.wykop.pl/wpis/14985899/sasiad-myslal-ze-jak-postawil-sobie-brame-na-moje-/) kiedy to zrobił wpis traktujący o sąsiedzie, co to wpadł na świetny pomysł i postawił bramę do swojego królestwa januszowego, przez której to postawienie magicznie miała powstać droga dojazdowa do rozpoczynającej się budowy domu, oczywiście przez pole OPa. Nie z @whitewolfik te numery ( ͡°͜ʖ͡°) OP dowiedział się o tym zupełnie przez przypadek, dostając list z sądu w sprawie o służebność drogi dojazdowej. Do tego momentu był nieświadomy, że sąsiad rozjeżdża jego pole (słuch niesie, że znane powiedzenie „ku*wa, moje pole” #pdk to właśnie Wolfik krzyczał, ale dowodów niestety nie posiadam)
2015-10-29 OP informuje Powiatowy Inspektorat Budowlany o sytuacji i składa wniosek o wstrzymanie prac do czasu wyjaśnienia sprawy. W listopadzie jakiś inspektorzyna szuka OPa, ale nie trafia tam bo..nie ma tam drogi dojazdowej. Super bulwo ( ͡°͜ʖ͡°)
2015-10-30 OP słusznie rozpoczyna dokumentowanie budowy domu somsiada na tzw. zgłoszenie. Nie wie jeszcze o tym, że jest to bardzo dobry ruch,
@Mescuda: I to jest świeże. W dzisiejszych, ponurych czasach (szczególnie na wypoku, który jest z------y zabitymi patusami i polityką) trochę pozytywnej energii jest potrzebne.
To dziś jest ten dzień, tak dobrze czytacie, ahh ta wspaniała Niedziela... My (czyli ludzie którzy na tinderze nie mają powodzenia) spędzimy ją na wykopie czytając, lajkując i komentując kolejne wpisy...
Ale oczywiście nie dla każdego ten piękny niedzieli wieczór będzie tak wyglądał, nasza dwójka bohaterów - Oskar i Sanderka, po wczorajszym udanym spotkaniu, które rozpoczęło się w najdroższym i najekskluzywniejszym warszawskim klubie "The View" i zakończyło w posiadłości Oskara na strzeżonym osiedlu Developerskim w samym centrum stolicy... Postanowili się umówić ponownie, właśnie dzisiaj! -Chyba zdaliście sobie sprawę z tego, że nie piszą już ze sobą tinderze? Tak, Oskar usunął tę aplikację, już jej nie potrzebuje, w tej chwili ich komunikacja przebiega na messengerze i instagramie. Sanderka zostawiła Tindera tylko z uwagi na to by podludzie (czyli w jej mniemaniu 99,9(9)% facetów) nabijali liczbę obserwujących na jej prywatnym koncie na Instagramie, oczywiście nazwę umieściła w opisie i była to jedyna rzecz która się tam znalazła.
Witajcie Mirki i Mirabelki, z tej strony sklep meblowy Bonni.pl - domyślam się, że ta nazwa Wam nic nie mówi, ale to się zmieni, ponieważ robimy właśnie chyba pierwsze inauguracyjne #rozdajo mebli w historii wypoku ( ͡°͜ʖ͡°)
Ok, ale co do wygrania? Dowolny mebel z naszego sklepu Bonni.pl do 800 zł oczywiście z dostawą w uczciwej cenie czyli #zadarmo
Zasady wszystkim dobrze znane i lubiane, wystarczy zaplusować i zapomnieć (
czasem mam tak, że kiedy wiatr zawieje w jakiś specyficzny sposób, kiedy poczuję jakiś charakterystyczny zapach, albo wezmę w ręce jakiś przedmiot sprzed lat, to na ułamek sekundy przenoszę się do dzieciństwa. taki bodziec typu smak czy zapach, przywołuje u mnie mniej lub bardziej konkretne wspomnienie z dzieciństwa. trwa to pewnie mniej niż sekundę, czuję wtedy dokładnie tę samą aurę która ogarniała mnie w dzieciństwie, czyli szczęście i jakąś taką fascynację otoczeniem,
Z tym zapachem to fajnie opisałeś. Miewam bardzo podobnie. Coś nagle poczuje i momentami cofam się do dzieciństwa. A co do reszty to ja to umartwianie nazywam dorosłość
A Białorusinów już empatia nie obejmuje?