@Yehezkel: imo zazwyczaj wiemy co jest źródłem stresu ale świadomie bądź nieświadomie o nim zapominamy. Zazwyczaj są to nierozwiązane sprawy, rzeczy które wiemy, że powinny być zrobione a nie są. Rzeczy, które wmawiamy sobie, że są za trudne i gryzą się z wizją naszego przyszłego ja. Luźna bania to stan, gdzie mamy pełną kontrolę nad naszym życiem. Także do roboty mirku, pełna akceptacja siebie i jazda ^^
Alez jestem samolubny. Nikt nie stanowi dla mnie autorytetu i to w zadnej kwestii. Jestem ponad to. Bo wiem ze kazdy jest tylko czlowiekiem. Ma pozytywne i negatywne cechy a to kim sie jest jest składową wychowania, rowiesnikow, nauczycieli, przyjaciol znajomych i wymieszanych losowych genow rodzicow. Nikt i nic nie jest w stanie mi zaimponowac. Wszystko juz widzialem i nic mnie nie zaskoczy. Pogodzilem sie ze swiatem z dobrem i zlem. Dobro
Wybierając coś - tracimy coś innego, nie wiemy czy wybór jest najlepszy, nie wiemy czy jutro nie podjęło by się lepszej decyzji. Jak więc wybierać? Jak podejmować decyzje? Co powinno być kryterium oceny? Jak zabezpieczyć się przed myśleniem, że straciliśmy coś lepszego?
@dupchenie: trzeba mieć cele imo. Wtedy gdy sie wahasz to dzięki tej opcji masz bardziej klarowne wyjście. Jak nie masz jasno sprecyzowanego celu to wtedy wyjscie jest albo zle albo dobre w zaleznosci jaki masz w danej chwili nastroj i jak dana decyzje przepuscisz przez aktualne filtry w twojej glowie? Ogolnie to tez fazka taka, ze np. wydaje ci sie, ze wybrales zla decyzje ale za 2 miechy, gdy zmieni
@Vertex5: @Vertex5: czlowiek to stworzenie stadne, ludzkie realcje to nic innego jak wyrzut serotoniny w niespodziewanych momentach, a najbardziej zwiezly opis zycia to wlasnie ten wyrzut: zarabiasz pieniadze, po to aby sprawic sobie przyjemnosc/zaspokajac potrzeby egzystencjalne. Samemu nigdy nie bedziesz szczesliwy, bo relacje to element zycia. Moze glupoty gadam, nie wiem xd
65 funtów będą musieli zapłacić obywatele Unii Europejskiej za pozostanie w Wielkiej Brytanii po brexicie - poinformowało brytyjskie MSW. Dotyczy to 3,3 mln ludzi, w tym około 1 mln Polaków.
@baq009: Jak ten typ to świr albo troll, obadajcie jego posty wszystkie takie same, cisnie na Polaków, katolików i za każdym razem bez polotu. Smutny człowiek
#anonimowemirkowyznania Mirki powiedzcie mi, czy przesadzam? Przykładowa sytuacja, grupka przyjaciół, każdy jest przyjacielem każdego (oczywiście jedni bardziej a inni mniej), jest konwersacja grupowa na facebooku, gdzie sobie każdy z każdym gada, jest fajnie. Poza grupką oczywiście prawie każdy z każdym pisze na PW, właśnie prawie... Powiedzmy że osoba A pisze z osobą B i C, osoba B z A i C, no i osoba C z A i B. No i
@AnonimoweMirkoWyznania: problemy pierwszego świata ehh, wielu ludzi nie ma co do garnka włożyć, wiele plemion mieszka dalej w lepiankach z gówna ale nie "mój świat sie wali", bo nikt nie napisze do mnie po za grupką xd nikt nie lubi roszczeniowych, małostkowych ludzi, a do tego robić problem?
@wyjde_z_przegrywu: ale Ty jesteś rakiem boze. Przeglada sie mirko, ze moze cos smiesznego sie znajdzie, a tutaj znowu ty. z takim pesymistycznym podejsciem to bys nawet dodatkowego talerza zupy na stolowce nie ugral ¯\_(ツ)_/¯
@wyjde_z_przegrywu: urocze, nie wysilaj sie. Nie wkladaj zadnego wysilku w to co robisz. Dalej narzekaj i postrzegaj swiat przez swoj wypaczony pryzmat. Nie zapomnij zeby sie nie przemeczyc za bardzo! Informuj dalej o swoim eksperymencie, wyniki na pewno beda zaskakujace ( ͡°͜ʖ͡° )つ──☆*:・゚
@sylwester-stallone: medytacje sproboj i fakt za duzo myslisz. Nie szkoda Ci zycia na takie zachowanie? Jak cos sie nie sprawdza to po co na sile to praktykowac?
@sylwester-stallone: medytacja jak najbardziej pomaga, uczysz się takiej uważności tu i teraz i kontrolowania niepotrzebnych myśli. Bo myśli zawsze są ale dzięki medytacji da się je traktować wybiórczo. No i wdzięczności trochę, dzięki temu że masz dach nad głową i zdrowie to prawdopodobnie jesteś w ~20% najszcześliwszych ludzi na ziemi + samoświadomośc troche, po co żyć jako mentalny masochista? Wybierać mądrze, świat jest piękny tak na prawde, zależy tylko od
@sylwester-stallone: @Inguz: O to też ważne Ignuz dobrze prawi. Trzeba mieć zapchany grafik, codziennie starać się coś zrobić i takie mini zwycięstwa pchają do przodu. Druga sprawa to konieczny porządek w głowie. Ciężko powiedzieć, że składamy się z myśli ale tak jakby jesteśmy tym o czym myślimy, np. mając same czarne myśli, dołujące poglądy - jak chcesz być szczęśliwym? Mi np. pomaga uświadomienie sobie, że i tak umrzemy,
@sylwester-stallone: w zyciu jak masz chec udowadniania swojej wartosci to znaczy, ze zboczyles w zly kierunek. W zyciu chodzi o to, ze i tak umrzemy i liczy sie szczescie i samorealizacja i niedopuszczalnym jest porownywanie sie do innych, jedynie do swojego potencjalu
@sylwester-stallone: przydaje sie, ale tylko w sytuacjach gdzie, np. dazysz do czegos i ten ktos to juz ma i wie jak to zdobyc. Wiec bardziej branie dobrego przykladu od tej osoby, w postaci zachowania, sposobu mowienia ubioru itd. a porownywanie nie daje Ci kompletnie niczego tylko zanizanie wlasnej opinii. O ten niuans w mysleniu mi chodzi
@sylwester-stallone: hmm wydaje mi sie, ze najwazniejsze to po prostu okreslic swoj potencjal jako nie skonczony i od kazdego sie uczyc. Wtedy nie masz dziwnych mysli typu, ze ""oo temu sie udalo czemu on tak", tylko zobaczyc czego Ci btakuje, zeby byc lepszym. Cos w tym stylu
@turtelian: ogarnac w bani cos takiego, ze nie rozkminiasz co bedzie. I tak przeciez 99% tego co wydaje ci sie, ze moze sie stac sie nie sprawdza. Zrobic z tego nawyk i po klopocie, pozdrawiam.
#pytanie #pytaniedoeksperta #ezoteryka #sny #psychologia