W Polsce statystyki „wiernych” Kościoła są trochę przekłamane, bo najczęściej liczą wszystkich ochrzczonych, a nie osoby faktycznie wierzące czy praktykujące. Problem w tym, że chrzczeni są często jako dzieci, bez własnej zgody, a później nawet po apostazji dalej figurują w księgach chrztu — tylko z dopiskiem, że wystąpili z Kościoła.
Czyli formalnie możesz zrobić apostazję, ale „usunąć się” całkowicie ze statystyk już praktycznie nie. Kościół uważa chrzest za nieodwracalny sakrament, więc raz wpisany
Czyli formalnie możesz zrobić apostazję, ale „usunąć się” całkowicie ze statystyk już praktycznie nie. Kościół uważa chrzest za nieodwracalny sakrament, więc raz wpisany
















#bekazpisu #polityka
źródło: 1000009183
Pobierz