Czy to nie jest jakiś absurd i przerost formy nad treścią, że od paru lat wszystkie narzędzi robi się w wersji na akumulatory a taki z kablem coraz trudniej dostać? Wiem że to jest wygodniejsze, ale serio, w wielu przypadkach w użyciu amatorskim to w sumie nie jest potrzebne. Na kiego grzyba potrzebna ci np. akumulatorów piła do cięcia gałęzi skoro robisz to raz na ruski rok, a nie posiadasz sadu towarowego
niecodziennyszczon







