Fajna imba będzie. Kolega mieszkał z żoną i dzieckiem w mieszkaniu podarowanym przez ojca. Tzn. było jego wyłączną własnością przed zawarciem małżeństwa. Potem mieszkał tam z żoną i dzieckiem, potem się rozwiódł, sam awansował, dostał służbowe mieszanie w innym mieście, to mieszkanie zostało dla żony i dziecka, bo myślał sobie że żona już nie jego, ale dziecko dalej jego, to niech sobie mieszka.
Teraz młody zdał maturę i idzie na studia. Kolega
Teraz młody zdał maturę i idzie na studia. Kolega





























silny musisz być