U mnie w domu bigos zawsze robił ojciec, i tak samo ja kontynuuję tradycję. Wczoraj jakiś Mirek jak wrzuciłem zdjęcie, że gotuję bigos skomentował, że polackie-cebulackie żarcie. Tak więc oto drodzy Mirkowie i Mirabelki przedstawiam: 15 KILO BIGOSU I 5 KILOGRAMÓW POLACKIEJ CEBULACKIEJ KRÓLOWEJ SAŁATEK! I tak, to miska na pranie bo w zwykłej bym nie umieszał. Wołam @Hannahalla jako wykopowego eksperta od szamki czy żarełko wygląda prawilnie( ͡°͜
@orzak: Od skrajności do skrajności. Można rzec, że mamy za sąsiada naród, który nie wykazuje stabilności. A który chętnie widzi się po raz kolejny w roli przewodnika Europy.
Przecież wiedźmin zaczynał się w Białym Sadzie i było polowanie na gryfa z Vesimirem to skąd wzięli jakieś Blaviken i w ogóle historie? Mieli trzymać się oryginału, a tu wszystko wywrócone. Tylko jedna wzmianka o dzikim gonie. Co to ma być? #wiedzmin
Serial strasznie słaby, postacie nieadekwatnie odwzorowane, słaba gra aktorska, widać że budzet nie ten, wiecej napisze jak wróce do domu i włącze 1 odcinekʕ•ᴥ•ʔ #wiedzmin
@Silimarillo: Aha, przeklikales wszystkie rozmowy ktore w 1 odcinku sa cala fabula i oceniasz fabule? Przeciez opowiadanie Mniejsze zlo tez bylo przegadane.
Ja pier... ale miałem akcje przed chwilą z policją XD Mieszkam w Krakowie ale dojezdzam do pracy jakies 40 km do rodzinnego miasta, tam zostawiam na parkingu auto koło domu szefa i jedziemy firmowym do pracy akurat dzis jakies 10 km od miasta rodzinnego. I do mojego szefa dzwoni sąsiad, że policja przyjechała bo szukaja właściciela mojego auta a on akurat mnie kojarzył. I mam zabrac samochod inaczej go odholują. Mysle WTF
@Mescuda: jak w sumie można być tak głupim aby powielać takie coś nawet w formie żartu, przeciętny pacjent ma do czynienia z promieniowaniem kilka razy w życiu, radiolog dzień w dzień obsługuje pewnie po kilkadziesiąt osób, naprawdę bardzo dziwne że dba o zasady bezpieczeństwa i nie chce się narazić na ew. powikłania
@simbazlw: je, gdzie takie coś kupić?! Wlasnie sobie zdalem sprawe, ze moje dzieci nie moga sie wychowywać bez takiego jeża. A w necie znalezc takiego nie moge
@MechanicznyTurek: U mnie się to nazywało żółw, w mocniejszej wersji na koniec oklejaliśmy plecak srebrna taśma ewentualnie jeszcze mocowaliśmy go do nogi od ławki
źródło: comment_7wlRJaq8TW8JOJII96iX7nvga4S8xcIi.jpg
Pobierz