Mirki jestem właśnie drugim dzisiejszym przypadkiem z #koronawirus we Wrocławiu. Nie mam nic lepszego do roboty, więc mogę opisać jak to wygląda od mojej strony.
Po kolei. Mam 32 lata. Pracuje w banku. Nie mam pojęcia w którym momencie i gdzie mogłem się zarazić. Nie miałem świadomego kontaktu z kimś zarażonym albo z zagranicy. Jednak przez oddział w ostatnim czasie przewinęło się mnóstwo ludzi. Jeśli chodzi o objawy. Z czwartku na piątek dostałem gorączki prawie 39. Rano trochę się uspokoiło ale koło 9 znowu wzrosło do prawie 39.
@kab_anos 1. Jeszcze nie mogę bo w firmie jest teraz taki sajgon że szkoda gadać. Ale ul. Legnicka 2. Zakrzów. 3. Nie. Byłem największym foliarzem wśród znajomych więc poruszałem się praca-dom
@ImInLoveWithTheCoco: ja juz zadzwonilam do babci, 73 lata, na codzien katoliczka, le nie wariatka. Powiedziala, ze wie o co chodzi i nie bedzie chodzila do kosciola dopoki sie wszystko nie uspokoi i ze bozia rozumie :3
Jak ktokolwiek zapyta się mnie co to jest "efekt motyla" - to opowiem mu, że w styczniu jakiś Chińczyk je nietoperza to w marcu w Polsce windę trzeba wzywać łokciem xD #koronawirus #heheszki
@Ogii: tzw. chaos deterministyczny @Lawsuit: moze spowodowac tak samo tajfun jak i to, ze tajfunu nie bedzie, albo najdzie cie ochota na burrito, albo ze nie doniesiesz kloca do kibla
@MUDAMUDAMUDA: Jest plus - może niektórzy janusze uświadomią sobie, że praca zdalna często jest równie efektywna jak w biurze, i nie trzeba płacić za wynajem powierzchni.
źródło: comment_1584260641mQpqDYTVy2wRZTzOY7Dmfr.jpg
Pobierz