myśleliście czasem o tym jak musi czuć się elifk po przeczytaniu?
Z jednej strony odczuwam zażenowanie, a z drugiej jednak trochę mi smutno, że są osoby, dla których publikowanie tego typu treści jest rozrywką. To aż przeraża, jak nudne musi być ich życie? Nie inaczej oceniam osoby, które nie potrafią wylogować się z serwisu, tylko muszą publikować pasty żeby dostać bana, bo inaczej zawalą egzaminy, pracę, życie rodzinne. Jak
1. siedź z #rozowypasek (profil: żona w ciąży) w niedzielnym wieczór przed tv 2.. na twój telefon przychodzi sms z nieznanego numeru. Otwierasz a tam: "szukasz przyjaciółki odpisz" 3. Ty w szoku i szczena w dół. Różowy pyta o co chodzi 4. Pokaż jej smsa. Różowy w szoku 5. Różowy bierze swój telefon i dzwoni pod numer. Odbiera jakaś babka z akcentem jak z Białgostoku i mówi, że numer dostała od koleżanki, ale
Prawak, który wykazał się dziś wybitną znajomością tematu homoseksualistów i transseksualistów poległ na polu walki. Widocznie lewacka moderacja nie polubiła jego komentarza, w którym nawoływał do zabijania osób transseksualnych.
Powiem Wam, że strasznie mnie denerwuje podejście mojej mamy do #zwiazki, to taka trochę #logikarozowychpaskow. Moja koleżanka (w sumie kuzynka xD ale no, mniejsza) wyjechała do Warszawy na studia, jak się potem okazało, ze swoim chłopakiem. Niby nic takiego, bo ona ogólnie nigdy problemów z kasą nie miała, więc takie studia to pikuś ALE... chodzi o chłopaka. Kiedyś moja mama przeglądała jej profil na Instagramie (a
#heheszki #utopia #niewiemjaktootagowac
źródło: comment_V9c1kkw7deVPYL2GVYBZSG0BMFMngs6s.jpg
Pobierzźródło: comment_rXDLP4iLaSxlrhx9iH3Fx2nqkYiSxVb4.jpg
Pobierz