Przychodzi facet do sklepu: - Fobry. E fyfą? Sprzedawca myśli, myśli... i woła kierownika do pomocy. - Dzień Dobry. Czego pan sobie życzy? - Fyfą Kierownik myśli - "Obcy język to to nie jest, facet chyba po prostu sepleni. Pracuje u nas magazynier co ma taką samą wadę wymowy, powinni się dogadać Woła więc magazyniera:
Na koniec wrzucę takiego #suchar, że aż ludziom się łezka zakręci w oku, ponieważ cofną się do czasów, gdy wykop był mega popularny. A na początek dostaniecie humor informatyczny, polany bardzo dużą ilością suchości oraz dostaniecie nutkę #czarnyhumor, choć jeśli nie macie znajomych, to możecie być lekko zawiedzeni z powodu krótkiej formy
Po ciężkim dniu w pracy programista wrócił do domu, otworzył lodówkę, wyjął pudełko z
Jeśli Janusz musi wrzucić słowo w Google, to wiedz, że coś się dzieje, to jednak dwa kolejne #dowcip podpadają pod #pasjonaciubogiegozartu oraz #suchar, więc tragedii nie będzie (⌐͡■͜ʖ͡■)
- Czy jest na sali lekarz?! Cisza... - Czy na sali jest mizantrop? -
?Przychodzi blondynka do sklepu RTV i prosi o telewizor z lotnikiem. Na to sprzedawca - Chyba z pilotem? Blondynka - Nie wiem, jestem w tych sprawach zupełnym lajkonikiem.----------- WTF?
Dzisiaj miałem zrobić sobie przerwę, lecz postanowiłem wam wrzucić trzy żarty niższego sortu, które są krótkie, to jednak mógłby mi ktoś wytłumaczyć ten trzeci? Bo w ogóle go nie ogarniam ( ͡°ʖ̯͡°)
Dzwoni mąż do żony jadąc samochodem: - Uważaj na drodze kochanie, podobno jakiś wariat jedzie całe miasto pod prąd
Dziecko jaskiniowca wraca ze szkoły ze świadectwem. Ojciec patrzy na cenzurkę i mówi: - Rozumiem słabe oceny z Polowania i Zasadzek. Jesteś mały i tygrys szablozęby to może dla ciebie za dużo. Ale z Historii?! Przecież to tylko dwie strony.
Dzisiaj takie średnie #suchar, które spodobają się gównie #pasjonacirysowania ale jutro postanowię się poprawić (⌐͡■͜ʖ͡■)
Pijaczek zakręcił się przypadkiem na cmentarzu i zauważył grabarza, który był zajęty swoją pracą, więc postanowił go dla żartu przestraszyć. Podszedł do niego od
Na polance, w środku Stumilowego Lasu, przy ognisku siedzi Puchatek i piecze kiełbaski. Przychodzi Kłapouchy, więc Puchatek go grzecznie zaprasza, żeby się przyłączył. Kłapouchy siada wiec przy ognisku, razem sobie pieką te kiełbaski, ale coś gadka się nie klei. Więc Kłapouchy, żeby rozluźnić atmosferę, zaczyna się Kubusiowi zwierzać, i mówi: - Wiesz Puchatku, ja to właściwie nie lubię Prosiaczka... Na co Puchatek: -To nie jedz!
W pewnej wiosce, pewien rolnik miał problem z kurami. Za nic w świecie kury nie chciały znosić jajek. Rolnik zastanawiał się co zrobić i wpadł na pomysł, że może jacyś naukowcy mu pomogą. Pech chciał, że jedynym naukowcem w okolicy był emerytowany profesor fizyki teoretycznej, który zażywał wiejskiego klimatu na emeryturze. Rolnik poszedł do niego i mówi: - Panie profesorze, mam problem, bo kury nie chcą znosić jajek. - Niech mnie pan zabierze na
@djtartini1: trochę offtop, ale przypominają mi się anegdoty z neta o niegościnności Szwedów. Ludzie opisywali sytuacje: kolega ze studiów zaprosił mnie do siebie pod Malmo na weekend. Wszystko spoko. Następnego dnia się budzi, ci jedzą śniadanie razem z rodziną a jemu mówią, żeby poszedł sobie gdzieś na miasto xD
@alkoJezus: Zawołaj na resztę piciorysu. Właśnie zacząłem nową pracę i nie wiem jak będę wyglądał z dyspozycyjnością ale można by zadziałać z konkretnym tagiem . Nie mogę się ruszyć z 12 krokami a może z mirko grupą trochę to popchnę. Teraz jestem na tzw "dupościsku".
@alkoJezus: zostawiła Cię 18 lat temu, a nadal masz ja w głowie co? I to jeszcze bez żadnych powodów czemu, ehhh kolejny chłop zniszczony emocjonalnie przez babę.
#powodz Byłem pomagać na wałach dzisiaj we #wroclaw . W sumie to w dwóch miejscach, trochę na Marszowicach przy slonecznym osiedlu, trochę w Leśnicy koło kładki. To jest niesamowite ile pracy wykonanej przez zwykłych ludzi jest marnowana przez absurdalny wręcz poziom braku koordynacji. Oto kilka spostrzeżeń: - ludzie nie mają pojęcia jak układać worki z piaskiem, widziałem konstrukcje już na około metr wysokie, ktore można rozwalić jedną ręką - praktycznie
Czas aktywować nowy tag. Poznajcie Łukasza Żaka. Łukasz Żak jest poszukiwany listem gończym za to że spowodował w dniu 15 września 2024 r. przy Al. Armii Ludowej w Warszawie wypadek samochodowy, którego następstwem była śmierć jednego z pasażerów innego pojazdu i zaistnienie u pasażerów i kierującej innego pojazdu ciężkich obrażeń ciała, przy czym kierował samochodem osobowym marki Volkswagen Arteon wbrew zakazowi prowadzenia pojazdów, a następnie zbiegł z miejsca zdarzenia.
@SkrajnieZdegustowany: mamy rozwiązanie dla kraju - uśpić Opolan jak orangutany, nocą przewieźć furgonetkami wrocławskiego ZOO tam gdzie są potrzebni i wypuścić ich z klatek, za minutę się ogarną i bez pytań zaczną n-------ć infrastrukturę hydrotechniczną, tylko takie życie znają ( ͡°͜ʖ͡°) Powtarzać aż kraj będzie bezpieczny
P.S. Warto też rozważyć przeciwpowodziowy produkt GMO - opolanin zmieszany z bobrem, to by dopiero była maszyna