✨️ Obserwuj #mirkoanonim
#powodz
Przyznam, że trochę nie rozumiem tego hejtu na ludzi co się nie chcieli ewakuować, bo coś tam.
Przypomina mi się historia mojego znajomego co się wydarzyła w 97. On był wtedy dzieckiem, ale pomiętał co tam było i mi opowiadał. Oni mieli nową chatę, ładnie zrobioną, nowe sprzęty i do tego nowoczesne jak na tamte czasy. No i przyszło ostrzeżenie, że będzie ciężko i żeby się ewakuować kto może. No to jego matka całą noc pakowała graty i szykowała dzieci (bo oni mieli pareset km do rodziny), jego stary zabezpieczał dom przed wodą. I to nie tak, że rzucił dwa worki i git. On tam płyty osb pozabijane, podwójna folia, i tych worków to chyba z pare ton przerzucić (drzwi, niskie okna, itp). No chłop był na to wszystko przygotowany. Miał nawet specjalny zawór na kanalizacje. Gdzieś przed południem wyjechali. Na spokojnie. Fala przyszła po południu.
Ale!
#powodz
Przyznam, że trochę nie rozumiem tego hejtu na ludzi co się nie chcieli ewakuować, bo coś tam.
Przypomina mi się historia mojego znajomego co się wydarzyła w 97. On był wtedy dzieckiem, ale pomiętał co tam było i mi opowiadał. Oni mieli nową chatę, ładnie zrobioną, nowe sprzęty i do tego nowoczesne jak na tamte czasy. No i przyszło ostrzeżenie, że będzie ciężko i żeby się ewakuować kto może. No to jego matka całą noc pakowała graty i szykowała dzieci (bo oni mieli pareset km do rodziny), jego stary zabezpieczał dom przed wodą. I to nie tak, że rzucił dwa worki i git. On tam płyty osb pozabijane, podwójna folia, i tych worków to chyba z pare ton przerzucić (drzwi, niskie okna, itp). No chłop był na to wszystko przygotowany. Miał nawet specjalny zawór na kanalizacje. Gdzieś przed południem wyjechali. Na spokojnie. Fala przyszła po południu.
Ale!
















































źródło: temp_file7906428908722554668
Pobierz