@Widzet: Podstawowym problemem jest to, że mieszkańcy podmiejskich terenów nie płacą na utrzymania miast, z których infrastruktury korzystają, co prowadzi do podupadania miasta. Poza tym rozlazłe przedmieścia generują problemy komunikacyjne, ciężko je sprawnie połączyć. Na zachodzie ten problem przeżywano już w latach 70, my jesteśmy trochę cywilizacyjnie zapóźnieni. W przypadku Polski szczególnie problematyczne jest, że miasta rozrastają się bez żadnego ładu i koncepcji.
@panpikpok: Nie do końca w tym rzecz; nasze przedmieścia zazwyczaj są pozbawione sprawnych systemów komunikacji typu kolej podmiejska, w związku z czym ich mieszkańcy gromadnie wbijają się do miasta samochodamii. Przez to miasto ponosi koszty związane z brakiem miejsc parkingowych, korkami, zanieczyszczeniem, spada też poziom zycia mieszczan, co z kolei prowadzi do dalszego odpływu ludzi z miasta i tym samym spadku jego dochodów. Najlepiej widać ten scenariusz w niektórych miastach
Rada Ministrów 30 czerwca br. przyjęła projekt ustawy o rewitalizacji, przedłożony przez ministra infrastruktury i rozwoju. Dokument zawiera propozycje rozwiązań, które będą służyć 'ożywieniu' obszarów zdegradowanych oraz przywróceniu im użyteczności.
Krótki "portret" stolarza, urodzonego w 1920 roku. Mimo wieku, pracuje narzędziami ręcznymi i prostymi maszynami zbudowanymi własnoręcznie. Jeśli ktoś szukał wzoru pracowitości i pozytywnego podejścia do życia, to pan Edward może być świetnym przykładem. Rzemiosło żyje dzięki takim ludziom.
Zaczęło się. Wystarczyło, że w USA przyjęto takie prawo, teraz lobbyści z Unii Europejskiej zapowiadają, że zrobią wszystko, aby homo małżeństwa były legalne w całej Europie.
Pewnie i tak poddadzą mój komentarz stalinowskiej cenzurze‚ ale najbardziej prześladowani są dziś biali heteroseksualni mężczyźni wbrew temu co twierdzi skrajnie lewicowa partia Razem. Po prostu mówię jak jest.
Ostatnimi czasy z inicjatywy Platformy weszły w życie 3 ważne i słuszne ustawy: -Nowelizacja prawa budowlanego(m.in zniesienie pozwoleń na budowę dla domów w terenie objętym MPZP) -Ustawa krajobrazowa (umożliwiająca np walkę z nielegalnymi billboardami w obszarach ważnych krajobrazowo) -Ustawa reprywatyzacyjna (dająca miastu możliwość pierwokupu roszczeń i uniemożliwiająca eksmisje szkół i innych obiektów publicznych oraz uniemożliwiającą wyłudzanie kamienic" metodą na kuratora") W każdym z tych przypadków posłowie Pisu byli przeciwni. Czy jest
Mówię całkiem poważnie – jeśli nie będzie w ciągu maksymalnie trzech lat szans na zmianę ordynacji wyborczej, to po prostu wiem, że należy sprzedać wszystko co mam, znacznie skromniej żyć – bo ja stąd nie wyjadę – przeprowadzić się z dużego domu do mieszkania, a ze sprzedaży ułożyć dzieciom życie za granicą. Bo Polska runie – całkowicie. I nasze dzieci nie będą miały już absolutnie nic do szukania w tym kraju.
To miejsce jest dowodem, że pewne historyczne granice utrzymują się wiele lat po zakończeniu pełnienia pierwotnej funkcji. Zdjęcie to zrobiłem podczas ostatniego wypadu rowerowego. To tzw. Smyk - współcześnie granica województw wielkopolskiego i opolskiego. Widoczny na zdjęciu dom znajduje się w powiecie kępińskim (woj. wielkopolskie), a budynek gospodarczy po lewej jest już w powiecie namysłowskim (woj. opolskie). W latach 1920-39 była to granica państw: Polski i Niemiec. Do dziś stoi tu słupek
@breidavik: Mieszkańcy musieli czuć się wyobcowani w międzywojniu... Swoją drogą, o ileż lepiej by ten dom wyglądał bez cygańskiego płotu i okna rodem z bloku.