Zarzucę dziś "permanentnym samobójcą", nihilistą, Emilem Cioranem.
Którego cytat zawsze podnosi mnie na duchu, nie oceniajcie się tak surowo.
"W chwilach, gdy czuję najgłębszy do siebie wstręt, mówię sobie, że może się oczerniam, bo przecież nie widzę nikogo, kto wydany na pastwę takich samych obsesji, przez tyle lat potrafiłby udawać żywego człowieka."





























Jest noc i mam takie #przemyslenia na temat współczesnego świata.. mówi się o świadomości na temat ekologii, t0lerancji, p0stęp0w0ści, kryzysie klimatycznym, równ0ści i innych mniejszych lub większych problemach. Jako reprezentant przegrywu owszem jestem w pełni świadomy tego wszystkiego ale co mnie to ostatecznie obchodzi? Po pierwsze natura ludzka jest egoistyczna i nie będę udawał matki teresy żeby wyjść na fajnego (ani nie mam firmy żeby udawać pro-społecznego
źródło: comment_16599571685p4CY7TcszBVPQFB5LZMLO.jpg
PobierzTutaj masz przykład tej całej lewicowej tolerancji.