Potencjalne obce cywilizacje w kosmosie można sklasyfikować pod względem kilku czynników. Wielu ludzi ze świata nauki takich jak Kardaszew, Kaku czy Sagan zajmowało się tym zagadnieniem. Podział cywilizacji może dotyczyć technologii transportu, możliwości pozyskiwania energii oraz motywów działania. Tematyka ta jest bardzo ciekawa i daje spore pole do popisu dla wyobraźni. Wersja wideo rozważań o typologii kosmicznych cywilizacji znajduje się tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, a miłośników lektury
Ale jaki kontakt, jaka wymiana informacji ? W naszej cywilizacji barierę językową da się łatwo przełamać stosując gesty, schematy, rysunki Nie wiem czy dobrze dobiorę słowa ale wszystko jest dobrze dopóki działamy w obrębie jednego gatunku, człowiek porozumiewa się za pomocą słuchu, a co jeśli obca cywilizacja będzie używać naprzykład światła( sygnały zaprogramowane i używane w obrębie ich gatunku) do komunikacji między sobą, w jaki sposób
@Zdradzony_O_Swicie: 1. Chris Bosh nigdy nie był 'superstarem'. 2. Kyrie Irving nie jest najlepszym PG. 3. GSW ma więcej gwiazd w swoim składzie niż Cavs. 4. Gdyby LeBron w 2010 roku poszedł najłatwiejszą drogą to dołączyłby do Celtics.
- Kevin Durant w Finałach zdobywał średnio 35.2 pkt na skuteczności 56% z gry i 47% za trzy. Do tego 8.0 zbiórek, 5.4 asyst i kluczowe punkty w końcówce g3. Durant rozegrał chyba najlepsze Finały od czasów Jordana w 1993 roku. - Z kolei LeBron zaliczył średnio 33.6 pkt, 12.0 zbiórek i 10.0 asyst. Kosmiczne statystyki, ale będzie się głównie pamiętać paraliż w końcówce g3, a dodatkowo bardzo słabą obronę w całych
Kilka niesamowitych ciekawostek dotyczących Nadala: To, że Rafa jest prawdziwym imperatorem kortów ziemnych wie każdy, ale dopiero te statystyki pokazują czego dokonał w swojej karierze podczas French Open: - 10 tytułów (rekord nigdy nie do pobicia) - wygranie tytułów bez straty seta w 2008, 2010 i 2017 roku - bilans meczów 79-2 w całej karierze - bilans meczów z Federerem 5-0
Nadal właśnie dokonał największego indywidualnego wyczynu w historii sportu. Wygrać 10x jeden turniej wielkoszlemowy to osiągnięcie nie z tej planety, którego nie da się porównać praktycznie do żadnych innych rekordów z innych dyscyplin sportowych. Dodatkowo Nadal zrobił to w erze Federera i Djokovicia, których ogrywał rok po roku przez dekadę. Nikt nigdy nie pobije tego osiągnięcia. #tenis #sport
Nadal gra przeciętnie jak na swoje standardy a i tak bezdyskusyjnie prowadzi. Nie bardzo wiem na co liczyli ludzie przewidujący wygraną Thiema. Nadal we French Open po prostu nie przegrywa. W finale z Wawrinką też będzie dużo gadania o tym jak Stan może go pokonać, że szanse prawie zbliżone, po czym krótkie trzy sety dla Nadala. ( ͡°ʖ̯͡°) #tenis
Niesamowite frajerstwo Cavs. Wydawało się, że mają wszystko pod kontrolą, ale w ostatnich minutach rozgrywali same nieudolne akcje. LeBron niby 39/11/9, ale w końcówce podejmował same złe decyzje. Btw Tristan Thompson 0 pkt i 3 zbiórki, kolejna kompromitacja. Durant domknął mecz niczym Jordan za najlepszych lat. Będzie sweep, taka porażka musi całkowicie podłamać Cavs. GSW najlepszą drużyną w historii, wygrywają nawet grając relatywnie średni mecz przeciwko LeBronowi i Irvingowi rzucającym razem 77
@energetyk2: Z Ty Lue to taki trener jak z Tristana Thompsona wirtuoz gry w ataku. Przerwy na żądanie to jedna sprawa, ale główny zarzut to to, że zupełnie niepotrzebnie starał sie grać tempem Warriors. Każdy analityk zwracał uwagę, że jedyną szansą Cavs jest powolne tempo gry i duża fizyczność, a nie bieganie od kosza do kosza i festiwal trójek.
Imponujący Thiem, ale nie daję mu szans z Nadalem. Kiedy Rafa dochodzi do półfinałów to już zawsze wygrywa cały turniej. Przez całą karierę podczas French Open przegrał tylko dwa mecze - jeden z Soderlingiem, który rozegrał mecz życia, a drugi z Djokoviciem, gdy Nadal miał najgorszą formę w karierze. Nadal jest na misji, wie że to zapewne ostatnia szansa na 10-ty tytuł i moim zdaniem straci maksymalnie jednego seta z Thiemem. W
@PanLogik: French Open to nie Rzym. Nadal był tam już zmęczony po tym jak wygrał 3 wcześniejsze turnieje, poza tym na przestrzeni całej kariery wielokrotnie przegrywał w Rzymie, za to w Monte Carlo i French Open jest praktycznie nie do pokonania.
Kilka wniosków po pierwszych dwóch meczach: - Z tak grającym Irvingiem Cavs nie mają żadnych szans - Kyrie gra grubo poniżej oczekiwań, brakuje mu dynamiki i agresji - Love rozgrywa naprawdę dobrą serię, z kolei LeBron niby robi swoje, ale w drugich połowach powinien częściej atakować kosz - JR Smith jest w ataku mniej skuteczny niż Korwin w wyborach - Tristan Thompson jest z kolei tak przydatny w ataku jak worki piasku na Saharze, a dodatkowo
@Gorti: Lebron oddycha rekawami, rollesi ssa nie milosierdzie, najgorsze ze GSW moze grac jeszcze lepiej, jeszcze lepiej w obronie , to jest horror dla innych teamow, dla Nas kibicow, strasznie nudne jak wiesz ze przez nastepne 3-4 lata beda grac w finlaach i zawsze faworytem
@Gorti: LeBron atakuje kosz i to dość sporo ale w pierwszych połowach. W drugich nie ma już na to sił i Lebron cierpi na brak oddechu w tych finałach. Jeden z dwójki Curry Durant był wczoraj cały czas na boisku, a Cavs nie mają kim bronić. Druga sprawa, Lue musi spowolnic grę, tempo w jakich GSW dyktuje grę tylko pogrąży Cavs
Ludzie od wieków opowiadali historie o niezwykłych miastach, których początki związane były z boskimi istotami. Przez wieki takie relacje uznawano jedynie za mity i legendy, jednak odkrycie Troi i Dwarki pokazało, że historie o zaginionych miastach mogą być prawdziwe. Warto przyjrzeć się relacjom na temat takich miast, jakie przekazywały ludy zamieszkujące Amerykę Północną oraz Południową. Wersja wideo znajduje się tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, natomiast poniżej wersja pisana.
Jak sądzicie, co byłoby gorsze dla LeBrona: porażka z GSW po wspaniałej grze czy też zdobycie mistrzostwa w sytuacji gdy gra przeciętnie (np. 24-5-5) a MVP Finałów zostaje Kyrie Irving, rzucający po 30 pkt na mecz, w tym rzucając z dwa game-winnery? Mistrzostwo mistrzostwem, ale wiadomo, że LeBron ściga już tylko Jordana i podejrzewam, że taki przypadek skreśliłby go z dyskusji o GOAT, ponieważ wytykanoby mu, że wygrał dzięki Irvingowi, a Jordan
Co byłoby gorsze dla LeBrona?
Porażka w Finałach po znakomitej grze62.5% (35)
Mistrzostwo dzięki Irvingowi dostającemu MVP37.5% (21)
LeBron tak czy siak ma raczej ucementowaną pozycję jako drugi najlepszy koszykarz w historii, więc takie mistrzostwo by tego nie zmieniło
A zajebista gra w przegranych finałach by to zmieniła? Tym bardziej nie. Zaraz by bylo "hurr durr Jordan potrafil wygrywać finały" , "Le-choke" , "dajcie mu jeszcze wiecej all-star'ow do pomocy" i inne podobne mądrości.
W mojej opinii mistrzostwo (zdobyte z przyzwoitymi statami) jest zdecydowanie więcej warte niż
@Gorti Taki przypadek się nie zdarzy. James da z siebie więcej niż Irving. Jeśli miałby źle grać to niech lepiej przegra. Myślę jednak, że w tych finałach spróbuję obronić tytuł i pokonać wielkie GSW, będzie to niewątpliwie największe jego zwycięstwo w karierze jeśli pokona Przyprawę z Durantem, smiecia, Kleja oraz faulujacego gruzina.
Jak mogłyby wyglądać inteligentne istoty z innych planet? Zastanówmy się czy być może humanoidalna forma nie byłaby optymalna dla istot pragnących stworzyć cywilizację. Wersja wideo tutaj -> link więc zachęcam do oglądania i wykopywania, natomiast dla miłośników czytania poniżej wersja pisana. Spoglądając w bezkres kosmosu, ludzie od wieków zastanawiają się czy istnieją tam inteligentne formy życia. Tylko w naszej galaktyce Drodze Mlecznej wg szacunków może się znajdować nawet ponad 100 miliardów planet.
Ciekawe czy możliwe było/jest dojście do takiego punktu w rozwoju cywilizacji, że można by wyciągnąć mózg, tak, żeby można go było przenieść, podłączyć do egzoszkieletu, najlepszego jaki mógł powstać dzięki znacznej liczbie symulacji oraz mocy obliczeniowej. W takim egzoszkielecie, mózg były zarówno chroniony przed jakimkolwiek zagrożeniem, uszkodzeniem, oraz nie starzałby się, ani nie potrzebowałby paliwa, lub używałby takiego, którego jest pod dostatkiem. Albo ciekawe, czy świat wygląda tak, że możliwe byłoby przeniesienie
Mecz nr 6 potwierdził dwie kwestie. Po pierwsze, James 'MVP' Harden jak zwykle zawiódł w kluczowym momencie, co dla niego jest już tradycją. 2/11 z gry, 6 strat, 6 fauli, porażka u siebie w najważniejszym meczu o 39 pkt (!), zero zaangażowania, zero zdolności przywódczych, dramat. Nie pamiętam by kiedykolwiek gracz aspirujący do miana top3 zaprezentował się aż tak tragicznie w decydującym meczu na tak wysokim szczeblu. Nie dość, że grał fatalnie
2 lata temu pisałem, że LaMarcus Aldridge nie sprawdzi się w Spurs bo zupełnie tam nie pasuje i jest przereklamowany. Wiele osób mnie krytykowało, że to przecież wielki All-Star, kapitalny gracz, który sprawi, że Spurs wskoczą na nowy poziom. Minęły 2 lata i wyraźnie widać, że Aldridge męczy się w San Antonio i żaden z niego franchise-player. Jego gra, oparta na powolnych izolacjach, kompletnie nie pasuje do systemu Spurs, w którym piłka
@appylan: "Nikt nigdy tak o nim nie napisał". Podałem 3 artykuły, które znalazłem po 3 sekundach w google. Trudno abym spędził teraz 20 godzin na oglądaniu archiwalnych meczów w poszukiwaniu słowa 'superstar' które padało z ust komentatorów i analityków praktycznie w trakcie każdego spotkania Blazers. Tu masz z listopada 2015: link. Gość był postrzegany jako franchise-player, superstar, nawet najlepszy PF w lidze. W Spurs nie pokazał jak dotąd niczego.
Seria Thunder - Rockets dobitnie pokazała dlaczego Westbrook powinien zostać MVP sezonu zasadniczego i przyzna to każdy obiektywny obserwator. Russell grał w znacznie gorszej drużynie niż Harden co najlepiej pokazały mecze nr 4 i nr 5 w playoffs. Harden w meczu nr 4 zdobył 17 punktów na skuteczności 5/16 z gry (0/7 za trzy) a Rockets i tak wygrali. Wyobrażacie soby aby Thunder byli w stanie pokonać choćby Prokom Trefl Sopot jeśli
Ta seria pokazała jak kalekim graczem jest Westbrook. I nie chodzi mi o skillset, a o mindset. Nie da się wygrać jeżeli nie ufasz kolegom z drużyny i sam chcesz oddać wszystkie rzuty. No... wszystkie oprócz tych, które potrzebne są Ci do uzbierania odpowiedniej liczby asyst. W końcu triple-double samo się nie zrobi.
Jeżeli przez cały mecz nie masz piłki w rękach, to ciężko oczekiwać, że dobrze wejdziesz w mecz i będziesz
@Weed233: @appylan: Ostatnia rzecz jakiej się spodziewałem to hurr MVP dla Westbrooka durr - patrzcie jak Oklahoma p------------a serię z Rockets - to ostateczny dowód, że MVP dla Westbrooka. Tylko on potrafi tak przegrywać.
źródło: comment_ZePkKGPfBODlXxE6aMvp6pIqWHbIZ9UF.jpg
PobierzAle jaki kontakt, jaka wymiana informacji ? W naszej cywilizacji barierę językową da się łatwo przełamać stosując gesty, schematy, rysunki
Nie wiem czy dobrze dobiorę słowa ale wszystko jest dobrze dopóki działamy w obrębie jednego gatunku, człowiek porozumiewa się za pomocą słuchu, a co jeśli obca cywilizacja będzie używać naprzykład światła( sygnały zaprogramowane i używane w obrębie ich gatunku) do komunikacji między sobą, w jaki sposób