Dzisiaj miałbym 8 rocznicę z moim byłym różowym, z którym rozstałem się 4 miesiące temu. 2016 rok będzie dla mnie jednym z najgorszych w życiu, akumulacja złych wydarzeń w tym roku doprowadziła mnie do tego, że musiałem wybrać się do psychiatry bo przestawałem sobie już radzić. 31 października natomiast będzie przez długi czas straszną zadrą w sercu. Tymbardziej, że cała sytuacja była głównie moją winą, przez co boli to jeszcze bardziej. Rzadko

Filemon89






















