O higienie odbytu słów kilka.

Wybaczcie mi bezpośredniość, ale sprawa jest taka, że nie ma co przebierać w słowach. W trakcie posiedzenia na tronie naszło mnie na chwilę refleksji. Przypomniała mi się luźna gadka sprzed lat, z czasów licealnych, gdzie przy wódeczce dyskusja zeszła na ambitne tory- mianowicie temat... srania...
z- 797
- #
- #
- #
- #
- #
- #














Treść została ukryta...
źródło: comment_1613126476ExVYNrvx0g0cVtc5jRRs8q.jpg
Pobierz