Długo myślałem nad tą całą poprawnością polityczną, i czarnoskórymi, Azjatami czy osobami o urodzie blisko wschodniej w serialu i doszedłem do jednego wniosku. Tak można się przyczepić o czarnego elfa, zawsze elfów wyobrażałem sobie raczej jako istoty o bladej cerze, szczupłych, wysokich, widać że tutaj jest to wciskane trochę na siłę. Jeśli chodzi natomiast o ludzi, to Sapkowski nie wspominał nigdy o ich kolorze skóry, poza oczywiście głównymi postaciami i kilku pobocznych,

barmatto



