Nieprawdopodobne to jest jaka jest dysproporcja pomiędzy kobietami i mężczyznami w związkach. Siedząc na studiach każdego dnia widze dziesiątki simpujących chłopów do ledwie kilku wolnych dziewczyn. Każdy z nich tinder i badoo z tych co poznałem. Nie wiem czy prawiczki ale od początku studiow do teraz (5rok ekonomia) nikogo nie mieli. Kiedyś robiłem wyliczenia to w mojej grupie jest jakies 70% singli i 20% singielek. Statystyki porażające. Od znajomych wiem, że na
Efff1





















