Czy któryś z zasłużonych egzegetów Słowa Covidowego może mi wytłumaczyć, dlaczego cały świat przyjął narrację pt. obowiązek szmatek na buzi dla wszystkich, bo "chronimy innych, nie siebie" (co, jak już wiemy, nie ma żadnego sensu ani wpływu na transmisję w populacji), zamiast zdecydować się na zalecenie noszenia FFP3, czy tam N95, z zaworkami/HEPA przez grupy ryzyka - co mogłoby je faktycznie ochronić?
@Dutch: Najważniejszy powód to taki, że tych masek zwyczajnie nie było/nie ma w takich ilościach. W USA nawet teraz czasami brakuje ich w niektórych szpitalach- przynajmniej według alarmistycznych nagłówków gazet.
Ktoś pamięta jeszcze szlagier z lata pt. "Chcesz tu mieć drugą Florydę"?
September 25: DeSantis issued an order that effectively nullified public health measures imposed by various local governments in Florida to combat the spread of the virus. DeSantis's order prohibits local governments from imposing fines or shutting down businesses for violations of mask mandates. The order also allows restaurants to immediately reopen at full capacity and restricted local governments from ordering restaurants
A tak serio już, staram się nie oceniać uczestników teleturniejów: dyspozycja dnia, stres, łatwo się mądrzyć sprzed TV. Sam brałem udział w jednym i poszło tak se. Ale dzisiaj to naprawdę...
Pan Piotr: Rycheza? Żona Mieszka II. Pierwiastek kwadratowy z 7 396? 86. Wybitny manierysta? El Greco. Pani Paulina: hymn Eurowizji i windsorski Pudelek - stonks
Mili moi, znacie dobre książki z zadaniami/scenariuszami lekcji do nauki lengłydża na poziomie tzw. podbazy (dziewczynki 2. i 4. klasa)? Pozwolę sobie zawołać @uczalka, bo Ty chyba jesteś najbardziej ogarnięta w temacie :)
Ja cieszę się, że coraz mniej obawiamy się tych covidian, tej plagi. I to jest dobre podejście, Szanowni Państwo. Bo oni są w odwrocie. Już teraz nie trzeba się jegoich bać. Trzeba pójść do gastro, tłumnie. 12 marca. Nie będą zachowane żadne wymogi sanitarne. Bardzo adekwatne. Nic się nie stało teraz, nic się nie stanie 12 marca. Nie obawiajmy się, idźmy do restauracji. To jest ważne by móc kontynuować tę sprawiedliwą linię
Po roku starannych badań i jeszcze bardziej starannego wlepiania bezprawnych mandatów okazało się, że maseczka z cottonfieldów starego ani nigdy nieprana bandana z festiwalu w Jarocinie '87 jednak nie wpływają na proliferację wirusa. Czego nie rozumiesz, proepidemiku?
Covidianie coś dziwnie zamilkli, nie rozumiem dlaczego? Przecież korki od szampana muszą strzelać. III fala oficjalnie zapowiedziana, niczym koncert Queen na Wembley w '86, po pasie startowym kołuje już Antonow z FFP2, za chwilę kolejne ekscytujące zamknięcia i obostrzenia z maszyny losującej.
A z takich problemów pierwszego świata, razi mnie ta semantyczna dysproporcja: po jednej stronie mamy ewidentnie pejoratywnych "antymaseczkowców, antycovidowców, antyszczepionkowców, szurów, foliarzy". Za to po drugiej wręcz pieszczotliwe "covidianie"
A z takich problemów pierwszego świata, razi mnie ta semantyczna dysproporcja: po jednej stronie mamy ewidentnie pejoratywnych "antymaseczkowców, antycovidowców, antyszczepionkowców, szurów, foliarzy".
@Dutch: przecież prof. Szumowski na początku mówił, że nie wie po co ludzie noszą maseczki, bo przecież one nic nie dają xD. Jego covidziarze też nazywają szurem?
Wiem, że to nietaktownie czepiać się nad trumną i rodzinie dr. Rogowicza składam szczere wyrazy współczucia, jednak zaskoczyło mnie, że jego motto na FB to (zapewne nieświadoma) parafraza słów Korwina:
"Życie jest po to żeby żyć, a nie przeżyć."
Podczas gdy domyślam się (niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu, bo o człowieku dowiedziałem się dzisiaj), że nie tylko promował szczepienia, ale i popierał przez ostatni rok pandemiczny cyrk.
@Dutch: ja też składam wyrazy współczucia z uwagi na całkowity zanik intelektu - lekarz zmarł 3 tygodnie po 2. dawce szczepionki.
W tym roku umże w Polsce ~400-500 tysięcy osób, większość będzie zaszczepiona przeciwko COVID, znaczna część przeciwko ospie prawdziwej oraz gruźlicy. Na pewno ich zgony mają związek z tymi szczepionkami
@wrzesien: ja na początku zeszłego roku też namawiałem do noszenia masek. Co zmieniło moje zdanie? Może to, że wirus okazał się popierdółką, a nie straszną zarazą wymagającą aż takiego zamordyzmu? Tak, to chyba będzie to właśnie.
Może dla kogoś popierdólka ale ten wirus zabrał mi 5 bliskich więc wole nosić pozdrawiam serdecznie
Tak było, nie zmyślasz. Zwłaszcza że ze 4 posty temu śmieszkowałeś, jak to w pracy ochroniarza chichrałeś jak bezmaseczkowcom miękła pała na widok milicji. Zapomniałeś dodać że 4 z 5 to byli trzydziestoletni reprezentaci Polski w piłce ręcznej
1) Nie traktuję wirusa poważnie (tylko jak każdą inną chorobę zakaźną), chcę zniesienia wszystkich obostrzeń. 2) Traktuje wirusa śmiertelnie poważnie, chce więcej obostrzeń.
Zdecydowanie sprzeciwiamy się więc używaniu epidemii, jako pretekstu do wprowadzenia kolejnego, nowego, wyjątkowo dotkliwego obciążenia mediów. Obciążenia trwałego, które przetrwa epidemię Covid-19.
Rok straszenia apokalipsą, rok zlewania przedsiębiorców i potrzeby powrotu do normalności, rok pompowania na antenach wirusologicznych klaunów, zmieniających co dwa dni zdanie o 180 stopni, rok czerwonych, alarmistycznych pasków na portalach.
A tu proszę - nagle nie "pandemia", tylko "epidemia" (sic!), nagle nie śmiertelne zagrożenie dla
Dlaczego te cholerne firmy farmaceutyczne nie udostępniają patentów za darmo? Mój komentarz przeklejony z Reddita cieszył się sporym zainteresowaniem, dlatego postanowiłem go przetłumaczyć.
TL;DR bo potrzebują pieniądze na R&D. Z góry przepraszam za ewentualne błędy, nie jestem medykiem.
Co tam covidiątka, jak tam III fala, zmalaua urusła? ...a, co ja wygaduję, przecież w poniedziałek wyniki są zawsze zaniżone. Ale jutro to już na pewno jebnie, nie? Góra pojutrze.
#koronawirus