TLDR: #rozdajo dowolna rzecz za 300 stówy na święta.
Obiecałem sobie już lata temu, że jeżeli mi się uda zrobię rozdajo.
Otóż wtedy miałem najtrudniejszy okres w życiu. Praca na słuchawce za 1800 zł, brak perspektyw, toksyczni znajomi, którzy pojawiali się i znikali. Powiecie nic takiego, dużo osób tak ma, jednak to był dla mnie koszmar i chciałem coś z tym zrobić, bo dłużej bym tak nie pociągnął.
To są nadbankomaty, klikasz i reakcja natychmiastowa, zero laga, zero "proszę czekać", 15 sekund i kasa wypłacona, a nie jak w większości Euronetów i im podobnych, że po wybraniu jakiejkolwiek opcji bankomat przez 20 sekund mieli informacje choćbyś zamiast wypłacić 200zł chciał na nim AutoCADa uruchomić.
Obiecałem sobie już lata temu, że jeżeli mi się uda zrobię rozdajo.
Otóż wtedy miałem najtrudniejszy okres w życiu. Praca na słuchawce za 1800 zł, brak perspektyw, toksyczni znajomi, którzy pojawiali się i znikali. Powiecie nic takiego, dużo osób tak ma, jednak to był dla mnie koszmar i chciałem coś z tym zrobić, bo dłużej bym tak nie pociągnął.
Postawiłem
źródło: comment_1671115830RGoVp8XIex2FyQKUgOsKOs.jpg
Pobierz