Tu ludzie płaczą, rzucają się pod koła, nie śpią całą dobę, smarki narodowego bohatera zlizują z asfaltu. Tymczasem w stanach dr anderson tylko czeka na przelew i zaaplikowanie niedziałającej terapii za kilkanaście milionów, za które przez następne pół roku będzie dymał modelki na jachcie i kawior popijał szampanem. Potem powrót, bo czekają pieniążki z następnej zrzutki od poliaków zorganizowanej przez łatwogeng na nieuleczalną chorobę xD #latwogang
@Doberober generalnie ten chłopak udowadnia, że polski naród to w większości debile - wpłacili 282,7 mln zł na leczenie raka u dzieci, ale są przeciwni walce ze smogiem w Polsce, który tego raka powoduje. Główna bohaterka - Maja Mecan, cierpi na AML, które może być powodowane przez zanieczyszczenia powietrza:
Teraz wpłacają, żeby z dzieci zrobić króliki doświadczalne, bo terapia genowa trochę zwiększyła produkcję dystorfin, ale nie wykazała klinicznego efektu w 12 miesięcznej
wyobrażacie sobie podejść podczas jakiegoś postoju i powiedzieć na cały głos "ludzie ta terapia nie ma sensu, lek jest kompletnie nieskuteczny, są badania na ten temat..." i w tym momencie koniec, bo pierwsze widły przechodzą przez bebechy takiego odważnego gagatka, potem reszta się rzuca i rozrywa chuopa na pół za to, że próbuje im zniszczyć romantyczny zryw i jedyne ciekawe wydarzenie w ich wiosce od początku jej istnienia
@Doberober: Polacy uwielbiają romantyczne zrywy z góry skazane na niepowodzenie, a amerykańskie firmy nastawione na wyciąganie kasy od zdesperowanych ludzi to wręcz kochają te polską cechę ( ͡°͜ʖ͡°)
Kołcze na rowerach pospały, zrobili znacznie mniejszy dystans i teraz będą motywować gościa, który ledwo zipie i z--------a od ponad 30 godzin, że da radę. Romantyczny zryw może się skończyć tylko w momencie, w którym Piotrek w końcu straci przytomność i spadnie z roweru. Chociaż niektórzy by nawet wtedy gadali "gdzie do szpitala ? to już tylko 200 kilometrów, ocucić go i jazda, tylko zwycięstwo".
piotruś coś ci potrzeba do jedzenia, do picia? nie? to może kobiety ci potrzeba? my tu na wiosce mamy parę takich ładnych, ale to tylko jak koszulkę podpiszesz i fotkę zrobisz po wszystkim, nie? na pewno? siku ci się nie chce może ? bo do stacji daleko, a ja tu mieszkam zaraz za zakrętem i może byś mi się na bramę odlał chociaż...też nie? pozdrów chociaż moich kolegów z zakładu indykpol #
Piotr powinien zostać mianowany po tym streamie na ministra zdrowia, a w parzęczewie powinni zlikwidować budkę z lodami i na jej miejscu postawić pomnik łatwogang. Właśnie w ramach solidarności przed laptopem wciągam 15 żel energetyczny i zagryzam go batonem proteinowym, mało mi kichy nie rozsadzi, ale to dla chorych dzieci daje z siebie maksa, pozdrawiam z brajton #latwogang
@Doberober to za mało. Proponuję pomnik latwoganga przy Westerplatte. Ale taki z serduchem wiecie. Żeby w jednej ręce miał dzika a w drugiej wyciskał cytrynę jako symbol wyciskania Pola… polarów marki 4F
5 godzin w Starfieldzie. No spoko, zrekrutowałeś Andreję i paru innych kosmicznych przygłupów, oddałeś dwa kolejne gówniane odłamki do loży, wychodzisz, idziesz na statek i myślisz sobie „hmm gdzie jest Andreja”. Wchodzisz na pokład, a tam cała załoga obrażona na ciebie.
Gra nawet nie raczy ci powiedzieć o co chodzi. Musisz chodzić i przepraszać każdego NPC jak w jakimś HR symulatorze. Andreję też przepraszasz, mimo że dosłownie nie masz pojęcia za co. Ona
Podziwiam że ludzie za tyle kupują gry cyfrowe i nie żal im kasy. Mam na myśli premiery na steam i innych platformach, tam gry zazwyczaj po 300 zł i jak widać ktoś to kupuje. Przecież taka cyfra powinna być tańsza niż pudełko ale tak nie jest. W dodatku jak przejdziesz grę to ją odinstalowujesz i już raczej nie wrócisz do niej, nawet nie pozwalają ci tego odsprzedać xD #steam #
@Vinizius: U mnie to głównie klucze albo promki na steam. Jak za premierową cenę to przeważnie indyki typu Hollow Knight albo Hades. Zdarza się też nabyć coś za trzy paki jak RE9. Drugi taki premierowy zakup to będzie prawdopodobnie Blood of Dawnwalker, ale tu jeszcze poczekam na pierwsze opinie. 2-3 razy w ciągu roku można zaszaleć.
Gram sobie w Tyranny. Ależ to jest dobre... Świeże(fabularnie). Walka drewniana ale jak się zrozumie o co chodzi to daje satysfakcję. No cudowne. #gry #pcmasterrace #crpg #tyranny
@Piastan: Mocno niedoceniona gra ogólnie. Jak skończę Disco Elysium to wjadę w Pillars of Eternity, bo kiedyś napocząłem i też bardzo mi się podobało. Obsidian kiedyś potrafił robić fajne gry. Szkoda, że teraz klepią te generyczne, nudne wysrywy typu Avowed albo Outer Worlds.
@MikeLitoris: No niedocenione chłopcze, bo zasługiwało na więcej uwagi i lepszą sprzedaż. Powinna być druga odsłona jak w przypadku PoE zamiast tego wysrywu outer worlds.
Ehh początki tego tagu to było złoto, a dziś? Sama stypa: szkieletal, nudny łoniakiter i jakiś bezbarwny Wysocki z nudnego uniwersum. Nawet rencista z Gryfic robi ciekawszy kontent xD Plus taki, że bezbeki od kartofli w większości se poszły. #kiszak