Media typu polka.pl piszą fakeowe artykuły w stylu "zdradziłam męża na wakacjach i czuję się świetnie", "jestem w otwartym związku", "mój chłopak zlizuje sperme murzyna który właśnie się we mnie spuścił", później płacą za reklamy na fb, insta i tak dalej. Ludziom się to pojawia na wallu, nagłówek (bo większość tego nawet nie przeczyta) wywołuje silne reakcje jak złość, oburzenie, rozbawienie czy aprobatę. W komentarzach gównoburza, a jak jest gównoburza to algorytm
@LateNever: Samemu rowniez mozesz sobie stworzyc portal publikujacy dowolne, wybrane przez ciebie tresci i go reklamowac na IG, Facebooku czy nawet w telewizji
@moglesznamizjednejwazy: Jakas kobieta sobie postanowila zaadaptowac kawal sprzed conajmniej 30 lat i teraz opowiada go jako sytuacje ze swojego zycia, a wy to lykacie
Właśnie poczytałem na fejsie dyskusję, w której różne osoby formułowały wymagania co do finansów potencjalnego partnera. Różowe nieironicznie pisały o sytuacji mieszkaniowej faceta, "25 lat to wiek w którym powinno się usamodzielnić", "nie może mieszkać z mamą, bo tak mu wygodniej". Generalnie vibe był taki, że chłop ma mieć widoczne koszty i #!$%@?ć, baba wystarczy, żeby nie miała długów (zbyt dużych).
Dlatego zwracam się z pytaniem. Czy znacie niebieskiego, który odrzucił partnerkę,
@Ravenek: Sam kiedys mialem taka sytuacje - 20 lat, poznalem dziewczyne, nie jakos specjalnie piekna ale fajnie sie gadalo. Ja pracowalem, ona sie uczyla fryzjerstwa w jakiejs weekendowej szkole dla doroslych. Kilka razy poprosila mnie o stowke albo dwie na kosmetyki bo przeciez "musi dla mnie dobrze wygladac", ale jak ja po kilku tygodniach zaczalem poruszac temat seksu to powiedziala mi ze seks dopiero jak wynajme swoje mieszkanie, bo ona tego
Tak szczerze. W momencie kiedy zaczęła chcieć stówki powinieneś ją kopnąć w cztery litry mocno niczym Roberto Carlos piłkę z wolnego od razu. Jeśli jesteś mężczyzną i chcesz sam z własnej woli coś kupić babie to spoko jest to miłe i dobrze świadczy o tobie natomiast jeśli ''bo ona chce'' i zaczyna wymuszać tak w sumie to źle świadczy o niej. Nie wspominając już o tym, że większość dziewczyn w tym wieku
Cześć Mirki, Dawno nas nie było, a w skrzynce pojawiają się czasem pytania o rabat. Obecnie mamy walentynkową promocje -20% na wszystkie kombinezony, więc zapraszamy na https://bonamera.com
Wiemy, że w tym wpisie nie może zabraknąć #rozdajo ( ͡°͜ʖ͡°) W piątek wieczorem #mirkolos wybierze Mirka lub Mirabelkę. Zwycięzca może wybrać jedną z nagród: - komplet piżamy - kombinezon - koszulę nocną
Dlaczego jest "the", przecież mowimu to innej osobie ktora nie ma pojecia o jaka konkretnie przysiege chodzi? Nauczyciel angielskiego tłumaczył to tym, ze w sytuacji takiej nie mozna powiedziec "an" jak ja powiedziałem bo on tej przysięgi nie zmieni i mowi jedna konkretna, a nie wymysla sobie wlasna. Wiec wiemy o jaka chodzi? A przeciez taki sytuacji jest pare w
@Arsenic: Jezeli rzeczywiscie rozmowca tego nie wie to smialo mow "an". Tylko ze ciezko mi wyobrazic sobie sytuacje w ktorej mowisz "I saw him rising his hand and taking * oath" i nie wiadomo o jaka przysiege chodzi, np nie bylo to poruszone wczesniej w rozmowie/nie wynika z kontekstu.
Mam problem z Honda CRV 2003r. Czesto dzwonia zawory - ale nie jednostajnie, najczesciej gdy np. lekko dodaje gazu wjezdzajac pod gorke. Dodatkowo swieci sie kontrolka check engine - blad czujnika stuku (knock sensor), mimo ze czujnik zostal wymieniony, a wiazka sprawdzona. Czasem kontrolka swieci kilka dni zanim zgasnie, czasem gasnie po kilku godzinach, aby zaswiecic sie z powrotem po paru godzinach lub 1-2 dni. Wydaje mi sie ze czasem samochod robi
@benzdriver: Diagnostyke komputerowa juz robilem, nawet mechanik jezdzil ze mna z podgladem wszystkich parametrow na zywo - i nic nie normalnego nie znalazl. Blad sensora stuku to jedyny blad.
@benzdriver: check engine zapala sie tylko gdy wyskakuje blad sensora stuku. Czasem nie gasnie przez tydzien, czasem gasnie sam po paru godzinach, po to zeby sie ponownie zapalic za jakis czas.
@benzdriver: Sensory nie oryginalne (probowalem dwoch), oryginalow nigdzie nie widzialem, no chyba ze sprobuje z uzywka. Ale generalnie zwracal poprawne wartosci, tak jak mowilem, gosc ze mna jezdzil wpatrujac sie w komputer z parametrami na zywo i nawet nie wie w ktorym momencie blad sensora stuku wyskakuje. Wiazka sprawdzona. Blad automatycznie znika po jakims czasie, ale potem sie pojawia z powrotem. Oczywiscie recznie bledy tez byly czyszczone wielokrotnie.
@nandrolone: cewki chyba nie, silnik pracuje rowno. Ogolnie samochod dobrze jezdzi poki co - co najwyzej te czasowe utraty mocy, ale to moze byc urojone. Tylko ten dzwiek klekotania mnie martwi. Auto sie swietnie spisuje jako kon pociagowy, ale jesli sie rozleci to bedzie duza kupa zlomu.
Zbulwersowany zachowaniem administracji przy ostatniej aferze oraz w gescie solidarnosci z ofiarami polityki "tworzenia Wykopu przez uzytkownikow", ktorzy obecnie za wrzucanie znalezisk dostali bany, postanowilem zrobic #usunkonto. Samo AMA mi nie przeszkadzalo, niech bedzie nawet z Trynkiewiczem jak kogos takie klimaty interesuja. Hipokryzji administracji mozna jednak wytrzymac tylko okreslona ilosc i czara wlasnie sie przelala. 9 lat i 1 miesiac, z czego sporo jako bordo, troche zal... :( No ale czas
@wajdzik: Niestety na kilka prob administracja nie raczyla mi przyslac maila potwierdzajacego ani razu, a mam zbyt duzo rigiczu aby wrzucac paste o serwerowni
Ktoś ostatnio jechał moze z rana (szósta rano) z london victoria na lotnisko stansted autobusem? Na stronie podają ze trwa to 1h i 45min, ale wiem ze trwa to krócej. Ile faktycznie sie jedzie? Bardziej godzinę, czy godz i 30min? #uk #londyn
@#!$%@?: Ale tutaj zarowno ci jadacy na trojpasmowce srodkowym pasem jak i prawym skrecaja w prawo. Ci co jada prawym uwazaja ze prawy pas "rozjezdza sie" w dwa pasy do skretu w prawo, a ci co jada srodkowym uwazaja, ze lewy pas do skretu w prawo zaczyna sie od ich pasa. Oznakowanie poziome nie pomaga bo jest taka sama przerywana linia z jednej jak i z drugiej strony.
@ronnie_darco: nie jest zakorkowany, ruch tam jest zwykle (przynajmniej wtedy kiedy ja tam jeżdżę ) dosc płynny i auta jeżdżą (a także skręcają ze środkowego w prawo) dość szybko trąbiąc nerwowo na kogokolwiek kto postanowi z prawego pasa jechać prosto
@Matt23: To chyba powinnien miec w takim razie pierwszenstwo ten co wjezdza z lewej strony, bo tutaj te wszystkie zasady sa odbite lustrzanie ( ͡°͜ʖ͡°)
Zawsze żyłam z przekonaniem, że jestem takim mocnym 4/10 i w sumie pogodziłam się z tym, że żaden #niebieskipasek mnie nigdy nie zaczepi na ulicy. Ale co się dzisiaj stało to ja nie wiem. xD Wstaje rano głodna jak cholera, a w lodowce tylko światło. No to myk pod prysznic, szybko myje włosy, nawet do końca ich nie susze, bo nie muszę w Mac'u wyglądać jak gwiazda. Ubrania też byle jakie, byleby
@Dantalia: Cale zycie jestescie pewne, ze jestescie brzydkie i zaden niebieski do was na ulicy nie zagada, a jak ktorys juz zagada to wtedy "pewnie jakis przegryw skoro ja mu sie podobam, niech wraca do piwnicy"
Nie rozumiem ludzi, którzy biorą kredyt na mieszkanie, zadłużając się na dekady i zostając niewolnikiem lichwiarskiej międzynarodówki. Wynajem mieszkania to zdecydowanie bardziej racjonalne zachowanie. Gdybyś miał wybór - kredyt na mieszkanie lub wynajem - to na co byś się zdecydował? Przeanalizujmy to krok po kroku. Jakie są plusy kredytu? Jedyny plus jest taki, że kiedyś, za te dekady, będziesz wreszcie właścicielem mieszkania i będziesz mieszkał 'na swoim'. Minusy? #!$%@? się w kredyt
Co jest wg Ciebie lepszą opcją - wynajem mieszkania czy kredyt na dziesiątki lat?
@LudzkieScierwo: Mieszkania pod wynajem rowniez bierze sie na kredyt, ale przeciez nie wynajmuje tego mieszkania charytatywnie i rowniez chce na tym zarabiac. Z tego co widze, srednio rata kredytu za jakies mieszkanie/dom jest o 30%, czasem nawet do 50% nizsza niz wynajecie tego domu. Zreszta zwykle miesieczny koszt wynajmu ustala sie dzielac wartosc nieruchomosci przez 144 (bo inwestycja w nieruchomosc powinna sie zwrocic po 12 latach). Czyli nawet bez zadnego wkladu
@loczyn: proszę podaj mi jakiś przykład typu mieszkanie na wynajem i obok niego mieszkanie na sprzedaż. Ja jako ze obecnie szukam domu do kupna który być może będę wynajmował (wiec sprawdzam rownież oferty wynajmu podobnych domów w okolicy) to praktycznie na codzien widzę koszt wynajmu co najmniej 30 proc wyższy niż koszt raty kredytu. Poza tym chyba trochę poplyneliscie z tym oprocentowaniem. generalnie z tego co widzę, to stopę zwrotu ok
@szcz33pan: Nie uwzgledniajac kredytu oczywiscie, bez przesady :) Czyli ogloszeniodawca zwyczajnie traci na tym mieszkaniu miesiac w miesiac dokladajac do niego (rata za mieszkanie 616 tys wyniesie przy 2% oprocentowaniu jakies 2600 miesiecznie, do tego opodatkowanie jesli jakies jest, wyposazenie, meble, wymiany wyposazenia, mebli co jakis czas, remonty mieszkania pomiedzy lokatorami, czas gdy akurat nikt nie wynajmuje) jakis na bide 1000 zl. Swietny interes. Moze w tej chwili rynek w polsce
@Veritas_liberabit_vos: @szcz33pan: Zwracam honor... czesciowo. Rzeczywiscie w chwili obecnej ceny wynajmu sa bardzo niskie i tak jak mowicie - nie da sie z wynajmu zarobic na rate. Jest to jednak ewenement wsrod europejskich panstw i wydaje mi sie, ze sytuacja wroci do normy w ciagu kilku lat. Dam sobie reke uciac, ze wina za taki stan rzeczy mozna obarczyc frankowiczow, ktorzy w chwili obecnej desperacko porobuja zachowac swoje mieszkania. Cegielke
@Veritas_liberabit_vos: Nie olewam, wrecz przeciwnie - sam wynajmuje dom i ile kosztow i pracy (ktora jak bedzie wiecej domow to trzeba bedzie zlecic jeszcze bardziej zwiekszajac koszty) potrzeba na utrzymanie domu. Dlatego zdaje sobie sprawe jak bardzo patologiczna i niestabilna jest sytuacja gdy cena najmu nie jest znacznie wyzsza niz rata kredytu - tak jak teraz sie to dzieje w polsce.