Obecne granice Polski to najlepsze co mogliśmy dostac od Ruskich. Gdyby nie dodali jeszcze pięćdziesięciu lat życia pod ich butem w pakiecie to już w ogóle byłoby perfecto. W końcu dostęp do morza z prawdziwego zdarzenia i brak konfliktów etnicznych. Jak nadal w 2020 roku widzę jakieś marzenia Rzeczpospolitej Obojga Narodów to mi się nóż w kieszeni otwiera. Te p----y naprawdę chciałyby ładować hajs w regiony 15x biedniejsze od Podkarpacia czy Lubelszczyny,

Joii



























