Cieszy mnie obecna sytuacja z #koty w Polsce. Choroba dotyczy sierściuchów wychodzących - czyli szkodników, które doprowadzają do masowego wymierania ptaków i gryzoni (a co za tym idzie naturalnych wrogów szkodliwych owadów). Oby jak najwięcej tych nienaturalnych w takich ilościach szkodników padło. Może wrócą żbiki, ptractwo i świat będzie lepszy.
Wśród lekarzy weterynarii i na kocich grupach szerzy się informacja o wysoce śmiertelnej chorobie kotow. Nie ma jeszcze żadnych potwierdzonych informacji poza tym, że koty w ciągu 1-3 dni umierają. Problemy z oddychaniem, duszność, objawy neurologiczne. Żadne leczenie póki co nie pomaga. Nie wiadomo co jest przyczyną. Dzieje się to wlasciwie w całej Polsce. Dotyczy kotów młodych, starych, wychodzących i domowych.
Według mnie powinny się już rozpocząć negocjacje by zakończyć wojnę. Co zostaje dla Ukrainy a co zostaje dla Rosji jeśli chodzi o teren. #wojna #ukraina
Decyzje o celach ataków Ukraińców zapadają w Waszyngtonie - w ten sposób administracja prezydenta Rosji odnosi się do rzekomego ataku dronów na siedzibę Władimira Putina. Amerykański Instytut Studiów nad Wojną uważa z kolei, że była to inscenizacja.
Jest jakiś stream z podglądem na moskiewskie ulice? B)